Start Namysłów
Zaloguj Zarejestruj

Logowanie do konta

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Stwórz konto

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane.
Imię *
Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zweryfikuj hasło *
Email *
Zweryfikuj email *
Captcha *

Kolejna arcytrudna batalia

Odsłony: 342

Rozczarowanie. Takie uczucie towarzyszy czerwono-czarnym kibicom w ostatnich dniach, a jest to oczywiście efekt wyniku oraz otoczki związanej z derbowym pojedynkiem z Agroplonem Głuszyna. Przegraliśmy prestiżowy mecz o prymat w okolicy (0-2) i to rywale mają powody do noszenia wyżej głowy. Zdarza się i z tego powodu szat rozdzierać nie zamierzamy. Faworyzowany lider z Głuszyny zaksięgował 3 punkty i życie toczy się dalej. Agroplon ma swoje cele do zrealizowania, natomiast Start swoje. Sąsiedzi chcą od sierpnia walczyć w rozgrywkach obejmujących cztery województwa, natomiast podopieczni Damiana Zalwerta walczą o to, aby uniknąć rywalizacji ograniczonej do… połowy Opolszczyzny. Bardziej chyba wyjaśniać priorytetów nie trzeba. Porażka, jak to w życiu czy sporcie, zdarza się. Nie ma co rozdrapywać tematu, bo po prawdzie z klubem walczącym o III ligę każdy punkt byłby na wagę sukcesu. Ale tego nie było. Wyrzucamy więc z pamięci ten pojedynek, bo przed nami kolejny. Kolejny w drodze do (miejmy nadzieję) utrzymania i kolejny arcytrudny. Jutro do Namysłowa zawita Małapanew Ozimek, która wiosną spisuje się znakomicie. Uważni obserwatorzy IV ligi opolskiej twierdzą nawet, że to aktualnie zespół prezentujący nawet lepszy futbol niż lider z Głuszyny, więc skala trudności właściwie jest jasna. Czy będziemy więc w stanie wyhamować pomarańczowo-czarną lokomotywę pędzącą po czerwcowe „pudło”? Na to liczymy, choć mamy świadomość, że taka postawa jak w dwóch ostatnich meczach nic nam nie da. Potrzeba koncentracji z początku rundy rewanżowej, kreowania sytuacji bramkowych oraz skuteczności. W innym wypadku możemy się znów rozczarować. No to nie przedłużając, sprawdźmy, co w ozimskiej trawie piszczy.

KOLEJNA ARCYTRUDNA BATALIA

NKS Start
Namysłów

HKS Małapanew
Ozimek

Zwycięstwa we wzajemnych meczach w IV lidze

6

2

Zwycięstwa w IV lidze, gdy gospodarzem był Start

4

0

Najwięcej goli we wzajemnych meczach

M.Raszewski 4
Z.Pabiniak 4

Stręk 2
T.Wróblewski 2
Kamiński 2

Punkty w bieżącym sezonie

24

43

Bramki zdobyte w bieżącym sezonie

23

46

Bramki stracone w bieżącym sezonie

34

25

Aktualna seria w lidze

9 gier bez remisu

6 zwycięstw z rzędu


O Małejpanwi (a nie Małapanwi, jak chcieliby niektórzy) nie sposób pisać inaczej, jak o klubie z dużymi tradycjami. W końcu 5 lat na zapleczu Ekstraklasy (lata 1975-80) do czegoś zobowiązuje (przypomnijmy, że czerwono-czarni występowali tam przez 3,5 sezonu). Historię należy szanować i pielęgnować o czym akurat w Ozimku doskonale wiedzą. A jeśli dodać do tego wychowanków na poziomie reprezentacyjnym (w ostatnich latach w kadrze grali Paweł Olkowski i Waldemar Sobota), to mamy ich obraz wielkości w pigułce. My o takim możemy pomarzyć. Ale jak wiadomo, marzenia się spełniają, więc może i my doczekamy w końcu wychowanka, którego zobaczymy z orzełkiem na piersi w seniorskiej kadrze biało-czerwonych… Tak, tak, o Tobie Serafinie Szota teraz myślimy… ;-)

To było kiedyś, a jak jest dziś? Tu Małapanew także ma się czym pochwalić, bowiem to zespół od kilku lat plasujący się w ścisłej czołówce Opolszczyzny. Od momentu, gdy pomarańczowo-czarni wygrzebali się z futbolowych peryferii (rok 2012 i mistrzostwo klasy okręgowej, równoznaczne z awansem) piłkarze z miasta nad rzeką o tej samej nazwie (ale pisanej osobno: Mała Panew) właściwie co sezon są znaczącą ekipą w rozgrywkach. Nie tylko IV-ligowych, bo w edycji 2014/15 znaleźli się nawet w III lidze.

No to zerknijmy, jak to wyglądało do tej pory na poziomie, na którym spotkamy się z rywalem w sobotę. Zaczęło się od 4. pozycji na koniec rozgrywek 2012/13. W kolejnej kampanii było perfekcyjnie – mistrzostwo IV ligi i promocja do rozgrywek ponadwojewódzkich. Tam nie poszło akurat po myśli kibiców i piłkarzy i po roku mało udanej bytności Małapanew wróciła do IV ligi. No i w edycji 2015/16 zajęła 3. pozycję z dorobkiem 59 punktów (17-8-9, bramki 54-37). W sezonie 2016/17 „Hutnicy” zameldowali się tuż za podium (4. pozycja), gromadząc jednak aż 8 punktów więcej niż sezon wcześniej (67 pkt., 21-4-9), przy różnicy bramkowej 80-47. Już te podstawowe liczby świadczą o dużym potencjale ofensywnym rywali, którzy w obecnych rozgrywkach spisują się… jeszcze lepiej!

Fot.: Małapanew Ozimek jest bardzo mocno rozpędzona i dziś może pochwalić się passą 7 kolejnych zwycięstw. Start Namysłów
z kolei na poziomie IV ligi nigdy z tym rywalem przy Pułaskiego nie przegrał. Zapowiada się więc nam w sobotę bardzo interesujący
mecz. [zdjęcie: Artur Musiał/StartNamyslow.pl]

 

Fakty? Już podajemy. Na obecną chwilę Małapanew zajmuje wprawdzie 4. pozycję (czyli identycznie jak na mecie kampanii poprzedniej), ale ma w dorobku 43 punkty wywalczone w 21 meczach. Do tej pory „Hutnicy” wygrali 13 meczów, a do tego po 4 razy remisowali i przegrywali (bramki 46-25). Ale skoro mamy udowodnić progres, to oprzemy się na liczbach. Ściślej średniej, która za sezon ’16/17 wyniosła 1,97 pkt. na mecz, a teraz to 2,05 pkt./mecz. Jest więc postęp i nie można wykluczyć, że ta średnia (i docelowo lokata) będzie jeszcze śrubowana. W sporym stopniu odpowiedzią na bardzo dobrą grę Ozimka są jego wyniki w bieżącej rundzie. Za Małąpanwią cztery mecze o punkty, które w komplecie ta rozstrzygnęła na swoją korzyść! To robi wrażenie i każe nam dość precyzyjnie wystawić kawę na ławę. To zespół trenera Dariusza Kaniuki będzie w sobotę faworytem przy Pułaskiego i każdy punkt wywalczony przez czerwono-czarnych będziemy mogli potraktować w kategoriach sukcesu. Respekt przed przeciwnikiem jest z naszej strony jak najbardziej zalecany, ale na pewno nie bojaźń. Znamy swoje miejsce w szeregu, niemniej chłopcy wcale nie zamierzają szukać punktów, nawiązując na boisku do najlepszych standardów catenaccio. Dorobek Startu, to w tej chwili 24 „oczka” wywalczone w 21 spotkaniach, co w bilansie przekłada się na 6 zwycięstw, 6 gier zakończonych podziałem punktów oraz 9 porażek. Podopieczni trenera Damiana Zalwerta zdobyli dotychczas 23 bramki, podczas gdy namysłowscy golkiperzy sięgali do siatki 34-krotnie. Jeśli myślimy (a myślimy) o zastopowaniu „Hutników”, to najpierw musimy być bardzo uważni w grze defensywnej, a dopiero potem liczyć na to, że powracający do składu Patryk Pabiniak wykreuje wraz z kolegami sytuacje, które będziemy w stanie zamienić na gole.

Skoro rywalom tak znakomicie idzie wiosną, to sprawdźmy, jak to wyglądało w szczegółach, jeśli chodzi o przebieg meczów. Opiszemy tylko gry bieżącego roku, choć należy wiedzieć, że obecna seria Małejpanwi, to 7 zwycięstw z rzędu (6 w lidze i 1 w Pucharze Polski)! Co interesujące, tylko w jednym z tych spotkań pomarańczowo-czarni strzelili mniej niż trzy bramki (!), natomiast w każdym z nich tracili jednego gola. Trzeba przyznać, mocno się ozimski team rozpędził i w Namysłowie nie będzie chciał choćby na chwilę przystanąć.

W rundę rewanżową Małapanew weszła z mocnym przytupem. Już w premierowej grze rywale pokazali, że ich aspiracje są bardzo wysokie, gromiąc gronowicki LZS 5-1. Mecz bez historii, bo przez pełne 90 minut gospodarze mieli kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Jedynym akcentem in plus było trafienie dla gości Witosa (66’). Ale to był gol na otarcie łez, bo przecież pięć zdobył HKS (hat-trick Semika 36’, 41’, 60’ karny oraz bramki Stępnia w 44’ i Górniaszka w 88’). W kolejnym spotkaniu (hicie kolejki) Ozimek zmierzył się z mocną Swornicą. I znów wygrał, tym razem 3-1 po golach Górniaszka (19’, 85’ karny) i Stępnia (90’). To jednak rywale lepiej weszli w mecz i wyszli na prowadzenie za sprawą doświadczonego Rogowskiego (19’). Do przerwy utrzymywał się remis po w miarę wyrównanej potyczce, ale w drugiej części przewagę uzyskali już gospodarze. Długo jednak nie mogli przebić zasieków skupionych na neutralizacji ataków rywali. Ale w końcu dopięli swego w końcówce i to dwoma bramkami. Sukces jak najbardziej przypadł Małejpanwi zasłużenie. Także w trzeciej grze HKS zaksięgował komplet punktów, będąc wyraźnym faworytem w grze ze znajdującym się w strefie spadkowej Gogolinem. Zespół Kaniuki musiał się jednak sporo napracować, aby przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Przez większość meczu Małapanew posiadała inicjatywę, grając też bardziej dojrzały futbol. Nie przekładało się to jednak na gole. W końcu Stępień w 25’ otworzył wynik. Goście swoją przewagę udokumentowali drugim trafieniem dopiero w 87’ za sprawą Zyli, który nie pomylił się z wapna. Prefeta jednak za moment (88’) skorygował wynik na 1-2 i do końca HKS musiał się pilnować. Ale cel osiągnął. No i wreszcie mecz sprzed tygodnia, wygrany ze Skalnikiem Gracze 3-1. I w tym przypadku nie było wątpliwości, że sukces przypadł zespołowi lepiej operującemu piłką i potrafiącemu wykorzystać swoje sytuacje. Przed przerwą trafił Stępień (21’) natomiast po godzinie gry podwyższył Górniaszek (62’). Skalnika stać było na złapanie kontaktu w Szeląga (87’). Tyle, że odpowiedź rywali była za sprawą Stępnia (88’) równie bolesna i kończąca emocje tych zawodów.

Szaleją wiosną Stępień z Górniaszkiem. Pierwszy z wymienionych strzelał bramki w każdym meczu bieżącego roku kalendarzowego (4 gry, 5 goli). Drugi też, tyle, że opuścił jedno spotkanie z powodu kontuzji (3 gry, 4 trafienia). A biorąc pod uwagę cały dotychczasowy sezon, to Piotr Stępień ma na koncie 13 bramek, podczas gdy Konrad Górniaszek 6 skalpów. Kacper Kamiński może się pochwalić 7 golami, podobnie jak Adrian Zyla. Z kolei premierowy wiosną hat-trick Bartka Semika, to były jego pierwsze trafienia w sezonie. Po dwie bramki uzyskali Riemann i Bienias, natomiast z jednego gola cieszyli się dotychczas Suchecki, P.Wróblewski, Kuchta, Grześkiewicz i Lewandowski. Ofensywnie to bardzo mocny zespół.

Data

Historia gier NKS Start – Małapanew
w IV lidze (w nawiasie autorzy goli)

Wynik

Rozgrywki

26.10.2002

Małapanew Ozimek – NKS Start
(Grabowski 70’)

0-1

IV liga (4)

31.05.2003

NKS Start - Małapanew Ozimek
(Kładźko 22’, 90’, Grabowski 37’ – Konik 36’k)

3-1

IV liga (4)

11.11.2003

NKS Start - Małapanew Ozimek
(Medyk 48', M.Raszewski 63')

2-0

IV liga (4)

19.06.2004

Małapanew Ozimek - NKS Start
(Stręk 51', Włoszczyński 55', T.Wróblewski 70' - Musiał 37', Grabowski 43', Medyk 80')

3-3

IV liga (4)

25.09.2004

NKS Start - Małapanew Ozimek
(M.Raszewski 33', Ługowski 38', Z.Pabiniak 41', 75', Tokarski 84' - Słupik 2', T.Wróblewski 50')

5-2

IV liga (4)

07.05.2005

Małapanew Ozimek – NKS Start
(Stręk 38’k, Sobota 52’, R.Sykulski 54’ – Z.Pabiniak 25’, 76’, M.Raszewski 33’, 81’, A.Moskal 87’)

3-5

IV liga (4)

29.08.2015

NKS Start - Małapanew Ozimek
(-)

0-0

IV liga (5)

02.04.2016

Małapanew Ozimek - NKS Start
(Jaroszyński 65’, Górniaszek 71’k, Habdas 88’ – P.Pabiniak 90+2’k)

3-1

IV liga (5)

14.09.2016

NKS Start – Małapanew Ozimek
(P.Pabiniak 12’, Samborski 16’, 21’)

3-0

IV liga (5)

08.04.2017

Małapanew Ozimek – NKS Start
(Kamiński 17’, 50’, Semik 56’ – Kubicz 47’ s)

3-1

IV liga (5)

02.09.2017

Małapanew Ozimek – NKS Start
(-)

0-0

IV liga (5)

14.04.2018

NKS Start – Małapanew Ozimek

???

IV liga (5)

UWAGA: po nazwie ligi podano numer klasy rozgrywkowej w Polsce (w nawiasie)

 

Bilans gier w IV lidze NKS Start - Małapanew

Mecze

Z

R

P

Bramki

DOM

5

4

1

0

13-3

WYJAZD

6

2

2

2

11-12

RAZEM

11

6

3

2

24-15


A na czym opieramy przypuszczenia, że Start jest w stanie zapunktować w Namysłowie? Raz, że to przecież piłka nożna, najbardziej nieprzewidywalny sport zespołowy. A dwa, że już jesienią jechaliśmy do Ozimka jak na pożarcie, a po dobrej grze w destrukcji udało nam się wywieźć bezbramkowy remis. Poza tym przy Pułaskiego na poziomie IV ligi graliśmy z Małąpanwią już 5-krotnie i ani razu nie przegraliśmy! Mało tego, cztery mecze zakończyliśmy zwycięstwem i tylko raz (0-0) zremisowaliśmy. „Hutnikom” wybitnie wizyty w Namysłowie nie leżą i pewnie będą w dwójnasób zdeterminowani, aby w końcu nasz obiekt zdobyć. My z kolei musimy wznieść się na wyżyny swoich możliwości i walki, aby wspomnianą passę podtrzymać.

Wiemy już, że jutro faworytem będą goście (tak przewidują też bukmacherzy). Raz, że są w czubie tabeli, a dwa, że są mocno rozpędzeni. To zespół imponujący siłą w środku pola, potrafiący narzucić swoje warunki gry i umiejętnie operujący piłką. Małapanew potrafi przeprowadzić szybki atak oskrzydlający, a jeśli zachodzi potrzeba, sprytnie przedrzeć się pod bramkę rywala środkiem pola poprzez niekonwencjonalne zagrania z pierwszej piłki. To także jeden z nielicznych zespołów w IV lidze potrafiący grać z piłką przy nodze w ataku pozycyjnym. Małapanew to nie tylko siła, ale i efektowna, przyjemna dla oka gra. Zresztą od niemal dwóch lat panuje opinia, że team coacha Kaniuki gra najefektowniejszy w naszych rozgrywkach futbol. Mamy wrażenie, że to zespół bardzo dobrze zbilansowany, ale nie posiadający wystarczających środków finansowych, aby zdecydowanie zaatakować III ligę. W innym wypadku przy paru ewentualnych wzmocnieniach kibice HKS-u mieliby pewnie sporo satysfakcji nie tylko z gry na obecnym poziomie. Z takim przeciwnikiem porażka to nie ujma, ale przecież nie po to wychodzi się na boisko. Chłopcy muszą przeciwstawić swoje serducho i walkę niczym pitbull. Nie pozwalać na rozgrywanie piłki pomocnikom i maksymalnie skracać pole gry. Jeśli dyscyplina zostanie zachowana, to jest szansa na punkt(-y). Ale oprócz dyscypliny wymagana jest też absolutna koncentracja od pierwszej do ostatniej minuty. A czy to możliwe? Przekonamy się w sobotnie popołudnie.

Mecz Start Namysłów – Małapanew Ozimek (w ramach 23. kolejki IV ligi opolskiej) odbędzie się jutro (tj. sobota, 14.04.br.) na Stadionie Sportowym w Namysłowie. Początek rywalizacji ustalono na godz. 16:00. Trzymajcie kciuki z czerwono-czarnych! [KK]

Zaloguj się aby móc dodawać komentarze
Komentarze | Dodaj własne
  • Brak komentarzy