Start Namysłów
Zaloguj Zarejestruj

Logowanie do konta

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Stwórz konto

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane.
Imię *
Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zweryfikuj hasło *
Email *
Zweryfikuj email *
Captcha *

Podtrzymać domową historię

Odsłony: 1440

 

Co tydzień piszemy o tym, że daleko nam choćby do umiarkowanego optymizmu, więc po raz kolejny nie chce nam się tego powielać. Bo to już truizm, choć oczywiście mający mocne podstawy, gdy przeglądamy tabelę. Pisanie o braku szczęścia namysłowian nie może trwać w nieskończoność, bo szczęście to pojęcie względne. Faktem jest jednak, że zdecydowanie częściej mamy powody do smutku (czy wręcz irytacji) niż radości. Za nami 13 spotkań o IV-ligowe punkty, a na koncie tylko jedno (jedno!) zwycięstwo, odniesione w wyjazdowej grze z LZS-em Gronowice (2-1). Poza tym 6 remisów, które – co tu ukrywać – w naszej sytuacji i tak ratują nam trochę „cztery litery”. Jest też 6 porażek. Tak wygląda namysłowska proza piłkarska u progu listopada, a więc miesiąca w którym zakończymy pierwszą rundę sezonu 2017/18. Przed naszymi ulubieńcami jeszcze cztery spotkania o punkty plus jeden mecz pucharowy. Do zdobycia więc 12 „oczek” i potencjalny awans do wojewódzkiego ćwierćfinału. Łatwo jednak powiedzieć, natomiast zdecydowanie trudniej wyobrazić. No bo jeśli w 13 meczach nasza średnia punktowa wynosi marne 0,69, to na czym opierać założenia, że nagle zaczniemy rozstawiać rywali po kątach? Bardzo chcielibyśmy, aby tak było, natomiast niekoniecznie tak być musi. Muszą natomiast w taki scenariusz wierzyć czerwono-czarni piłkarze. Bo kibic, jak to kibic, czasem traci złudzenia. Tych jednak absolutnie nie wolno stracić jedenastu kolegom walczącym na boisku. Oni w każdych warunkach muszą zakładać walkę o pełną pulę, niezależnie od okoliczności. A po 90 minutach i tak wszystko zweryfikuje plac gry. Bo przeważnie wygrywają lepsi. Tak czy inaczej, nie ma co rozdzierać szat czy analizować przyczyn obecnego stanu rzeczy, bo na to przyjdzie czas w zimie. Tu i teraz trzeba się otrzepać po ostatnim pojedynku z Kup (porażka 1-2), w którym mieliśmy szansę choćby zremisować, ale ostatecznie tak się nie stało (przestrzelony rzut karny w 90+2’). Na obecną chwilę legitymujemy się serią 5-ciu gier bez zwycięstwa i w sobotę trzeba mocno się postarać, aby ją zakończyć. Ale jak to w naszych realiach – łatwo wcale nie będzie. Będzie nawet trudniej niż w ostatniej wspomnianej grze, bo do Namysłowa zawita świetnie spisujący się beniaminek. Mowa o Piaście Strzelce Opolskie, który po dwóch latach absencji w najwyższej lidze Opolszczyzny, powrócił do niej z przytupem. Czy zdołamy zatrzymać rozpędzonego przeciwnika przy Pułaskiego? Zadanie trudne, ale wykonalne, choć na swoim obiekcie jeszcze w tym sezonie nie wygraliśmy. Sprawdźmy więc obecne „okoliczności przyrody” i sami wyciągnijmy wnioski, co nas może czekać za kilkadziesiąt godzin na kultowym „Stadionie Sportowym”. Zapraszamy do lektury.

PODTRZYMAĆ DOMOWĄ TRADYCJĘ

NKS Start
Namysłów

SKS Piast
Strzelce Op.

Zwycięstwa we wzajemnych meczach

5

2

Zwycięstwa, gdy gospodarzem był Start

3

0

Najwięcej goli we wzajemnych meczach

Samborski 8

Jakubczak 3 D.Wolny 3

Miejsce w tabeli

15

4

Punkty w bieżącym sezonie

9

23

Bramki strzelone w bieżącym sezonie

12

19

Bramki stracone w bieżącym sezonie

24

15

Aktualna seria w lidze

5 meczów
bez wygranej

3 mecze bez porażki


Historia SKS Piast Strzelce Opolskie nie jest długa. Sięga raptem 2002 roku, bo wtedy właśnie założony został nasz środowy rywal. Piłkarze sezon po sezonie, mozolnie pięli się w futbolowej hierarchii Opolszczyzny. Zaczynali oczywiście od klasy C, skąd po 9 sezonach zameldowali się w IV lidze. Przez pierwsze dwa lata klub występował na boisku w Nowej Wsi, jednak po przeprowadzce (w 2004 r.) na strzelecki stadion Pioniera doszło też do korekty nazwy klubu. W minionych latach Piast najpierw terminował w opolskiej "okręgówce". W debiucie na tym szczeblu (2007/08) zespół zajął 6. lokatę. Rok później (2008/09) "Piastowie" powtórzyli wynik. Dopiero trzecie podejście (2009/10) dało im upragniony awans do IV ligi. Strzelczanie zajęli wówczas 2. miejsce, ze stratą 1 punktu do mistrzowskiej Pogoni Prudnik. W 30 meczach wywalczyli 65 punktów, na które złożyło się 20 zwycięstw, 5 remisów oraz 5 porażek (bramki 83-33).

Debiutancki sezon w IV lidze opolskiej (2010/11) jutrzejsi gospodarze zakończyli na 9. pozycji (36 pkt. w 30 meczach, 10-6-14, bramki 41-49). Jak na absolutnego beniaminka najwyższej ligi w województwie, to wynik bardzo przyzwoity. Rok później (’11/12) strzelczanie poprawili się, kończąc rozgrywki na 7. miejscu (45 pkt. w 30 grach, gole 53-48). Z kolei kampania 2012/13, to historyczny wynik, czyli tytuł wicemistrzowski i promocja do III ligi (wówczas 64 pkt. w 30 spotkaniach, bilans 19-6-5 i stosunek trafień 66-34).

Fot.: W obecnym sezonie gracze Piasta (na zdjęciu w żółto-niebieskich strojach) mają sporo powodów do radości.
[zdjęcie: Grażyna Glapiak]

 

Wydawało się wtedy, że to scenariusz wręcz bajkowy: 11 lat istnienia i 5 awansów (patrz infografika). To faktycznie był wynik robiący wrażenie nawet na poziomie wojewódzkim. No, ale nic nie trwa wiecznie i zaczęły się poważne schody. III-ligowa przygoda trwała tylko sezon, choć był to akurat absurdalny czas reformy rozgrywek w klasach niższych i kadłubowe rozgrywki w grupach zasadniczych, a potem spadkowych na tym szczeblu. W praktyce szanse na uratowanie ligowego bytu nasi sobotni rywale stracili już jesienią (podobnie jak Start, który w tamtym sezonie był towarzyszem niedoli strzelczan) i po zajęciu 6. lokaty w grupie spadkowej (a de facto 22. w całym nieoficjalnym zestawieniu) znaleźli się w IV lidze. Wspomnijmy jednak, że w 30 meczach Piast zgromadził 22 punkty (6-4-20) i zanotował bilans goli 33-74. Gorzej, że w klubie mocno się posypało pod względem organizacyjnym i finansowym, co przełożyło się też na fatalny sezon 2014/15. Niebiesko-biali spadli wówczas z IV ligi z hukiem, w 34 meczach zdobywając zaledwie 16 „oczek” (3-7-24, bramki 33-88). Był nawet moment (po wysoko przegranym meczu w… Namysłowie), że prezes Becella groził wycofaniem drużyny z rozgrywek. Tak się jednak ostatecznie nie stało, co z naszej perspektywy było dobrym ruchem.

Strzelczanie przeczekali kryzys już w klasie okręgowej, gdzie pierwszy rok po spadku (2015/16) zakończyli na 5. pozycji (54 pkt. w 30 meczach, bramki 81-57). Drużyna okrzepła w nowym składzie, wzmocniono ją paroma istotnymi nazwiskami i dlatego też wiosną obecnego roku (2016/17) Piast bez większego problemu wywalczył powrót do IV ligi, przy okazji zdobywając tytuł mistrza okręgówki (61 pkt. w 30 spotkaniach, 19-4-7, gole 84-34). Ze zrozumiałych względów piłkarska społeczność w Strzelcach Opolskich zastanawiała się, jak tym razem pójdzie Piastowi w istotnej już z futbolowego punktu widzenia lidze. No i póki co, idzie bardzo dobrze. Po 13. meczach ekipa prowadzona przez trenera Macieja Kułaka zajmuje wysokie 4. miejsce ze świetnym bilansem 23 punktów, na które złożyło się 6 zwycięstw, 5 remisów i tylko 2 porażki. Do tej pory strzelczanie strzelili rywalom 19 bramek, podczas gdy sami stracili ich 15. Co z naszej perspektywy istotne, Piast znakomicie spisuje się na własnym terenie (4-3-0), podczas gdy w gościach już fifty-fifty. Za nimi 6 gier w delegacji idealny bilans remisowy 2-2-2 ze stosunkiem bramkowym 5-9. Niebiesko-biali pierwszy mecz przegrali wysoko w… Namysłowie, 0-4 z Agroplonem. Natomiast porażka nr 2, to wpadka 1-3 ze Starowicami. Jest więc szansa, że skoro Piast traci sporo ze swojej jakości poza Strzelcami, to zdołamy to wykorzystać. Ale absolutnie nie bralibyśmy tych statystyk jako pewnika, bo wiadomo, że to futbol. A ten jest bardzo nieprzewidywalny.

PIAST STRZELCE OPOLSKIE – WYNIKI W SEZONIE 2017/18

data

rozgrywki

gospodarze

wynik

goście

2017-08-05

IV liga, Kolejka 1

Piast Strzelce Opolskie

1-0

Sparta Paczków

2017-08-12

IV liga, Kolejka 2

Unia Kolonowskie

1-1

Piast Strzelce Opolskie

2017-08-15

IV liga, Kolejka 3

Piast Strzelce Opolskie

2-0

KS Krapkowice

2017-08-19

IV liga, Kolejka 4

Po-Ra-Wie Większyce

1-1

Piast Strzelce Opolskie

2017-08-23

PWoj, 1/32 finału

Piast Strzelce Opolskie

3-0

OKS Olesno

2017-08-27

IV liga, Kolejka 5

Piast Strzelce Opolskie

3-0

KS Krasiejów

2017-09-02

IV liga, Kolejka 6

Agroplon Głuszyna

4-0

Piast Strzelce Opolskie

2017-09-06

PWoj, 1/16 finału

Swornica Czarnowąsy

2-3

Piast Strzelce Opolskie

2017-09-09

IV liga, Kolejka 7

Piast Strzelce Opolskie

2-0

Małapanew Ozimek

2017-09-16

IV liga, Kolejka 8

OKS Olesno

0-1

Piast Strzelce Opolskie

2017-09-23

IV liga, Kolejka 9

Piast Strzelce Opolskie

2-2

LZS Gronowice

2017-09-30

IV liga, Kolejka 10

LZS Starowice

3-1

Piast Strzelce Opolskie

2017-10-07

IV liga, Kolejka 11

Piast Strzelce Opolskie

2-2

Swornica Czarnowąsy

2017-10-14

IV liga, Kolejka 12

MKS Gogolin

0-1

Piast Strzelce Opolskie

2017-10-21

IV liga, Kolejka 13

Piast Strzelce Opolskie

2-2

Skalnik Gracze


Pierwsza część sezonu zbliża się ku końcowi, więc nie ma sensu opisywanie w szczegółach poczynań Strzelec w początkowej fazie sezonu. Skupimy się na tym, jak w ostatnim czasie radził sobie Piast w rozgrywkach. Uznaliśmy, że najlepszym papierkiem lakmusowym będzie analiza gier październikowych. Takich nasz jutrzejszy przeciwnik rozegrał dokładnie trzy i teraz im się przyjrzymy.

Piast dziesiąty miesiąc roku zaczął od domowego remisu 2-2 ze Swornicą, tym samym rehabilitując się częściowo przed kibicami za wcześniejszą porażkę 1-3 w Grodkowie ze Starowicami. Lepiej w mecz weszli miejscowi, którzy w 12’ wyszli na prowadzenie po golu Sowińskiego. Ale mimo dobrej gry w tym okresie, Piast nie utrzymał prowadzenia, bo w 45’ z karnego wyrównał Scisło. Po zmianie stron role się odwróciły i to „Swora” była stroną dominującą, dokumentując swoją przewagę golem Filli. Goście mogli dobić miejscowych, ale zabrakło im w paru sytuacjach precyzji. No to w końcówce zaatakował Piast i w 85’ Gwaze (znany z wcześniejszych występów w Piotrówce) uratował remis. Swornica mogła jednak wyjechać z trzema punktami, ale Babanskykh w finałowym momencie uderzył nie do bramki, ale w poprzeczkę. Remis 2-2 stał się faktem.

Tydzień później Piast wybrał się do Gogolina, gdzie sięgnął po pełną pulę po zwycięstwie 1-0. Przez godzinę lepiej w polu wyglądali strzelczanie, prowadząc grę i lepiej operując piłką. Ale stworzyli sobie tylko jedną setkę, zmarnowaną w 5’ przez Gordzielika. Schowani za podwójną gardą gogolinianie mogli skarcić rywali dwa razy, lecz to także im się nie udało. Paradoksalnie Piast objął prowadzenie nie tyle po świetnej akcji, co przypadkowym golu Gordzielika, który w 65’ wrzucił piłkę z… dośrodkowania za kołnierz Nikołajczyka. Gogolin nie podłamał się jednak, do końca szukając szansy na remis. Z trzech dobrych okazji żadnej jednak nie zamienił na gola, więc ekipa Kułaka po blisko miesiącu oczekiwania ponownie sięgnęła po 3 punkty.

Wreszcie dochodzimy do meczu ostatniego, czyli gry ze Skalnikiem. Gracze już w 7’ trafiły do siatki po uderzeniu z wolnego Chodorskiego. Gwaze szybko jednak odpowiedział (15’). A gdy Salak w 44’ znów dał gola gościom, to wydawało się że zejdzie do szatni z prowadzeniem. Tymczasem chwilę później Glinka (45’) zdobył gola wyrównującego. Po przerwie mecz toczył się głównie w środkowej części i gole już nie padły. Trener Kułak nie był zadowolony po zawodach, bo uważał, że jego zespół przeważał, był lepszy, a kończy spotkanie tylko z jednym punktem. I ta ostatnia informacja niech będzie dla Startu przestrogą. Bo Piast zechce przejąć inicjatywę w Namysłowie, aby móc w pełni kontrolować boiskowe poczynania. A wiadomo, że jak jedni piłką grają, to drudzy za nią biegają. Musimy skupić się na destrukcji, podobnie jak tydzień wcześniej zrobili to przy Pułaskiego zawodnicy z Kup. Solidnie w defensywie, skoncentrowani na szybkich wypadach i szukający szans golowych po stałych fragmentach z rywalem dobrze czującym się z piłką przy nodze. Bo okazuje się, że to jest dobry sposób na zdobywanie punktów w naszej IV lidze.

Data

Historia meczów NKS Start - Piast Strzelce Op. (w nawiasie autorzy goli)

Wynik

Rozgrywki

07.11.2010

NKS Start - Piast Strzelce Op.
(Gołębiowski 26', K.Wolny 90', Zalwert 90+3')

3-0

IV liga (5)

04.06.2011

Piast Strzelce Op. - NKS Start
(Kozołup 42'g, Zoglowek 51'w - Kamil Błach 46', Samborski 48'g, 75')

2-3

IV liga (5)

01.05.2013

Piast Strzelce Op. - NKS Start
(Jakubczak 21’, 51’, 85’k, D.Wolny 29’, Sacha 69’g – Samborski 34’, 57’, 73’)

5-3

1/2 woj. PP

28.08.2013

NKS Start – Piast Strzelce Op.
(Lizak 34’, Zalwert 81’g)

2-0

III liga (4)

26.04.2014

Piast Strzelce Op. – NKS Start
(Wawrzyniak 4’g, D.Wolny 22’, 28’, Łoziński 35’)

4-0

III liga (4)

13.09.2014

NKS Start – Piast Strzelce Op.
(Smolarczyk 5’, Żołnowski 41’, P.Pabiniak 72’, 82’, Samborski 83’)

5-0

IV liga (5)

25.04.2015

Piast Strzelce Op. – NKS Start
(Samborski 53’, 79’k, P.Pabiniak 55’g)

0-3

IV liga (5)

28.10.2017

NKS Start – Piast Strzelce Op.

???

IV liga (5)

 

UWAGA: Po nazwie ligi w nawiasie podano numer klasy rozgrywkowej w Polsce

 

Bilans gier:
NKS Start - Piast Strzelce Op.

Mecze

Z

R

P

Bramki

DOM

3

3

0

0

10-0

WYJAZD

4

2

0

2

9-11

RAZEM

7

5

0

2

19-11


Nadziei na dobry (mimo wszystko) wynik upatrujemy w historii wzajemnych gier obu drużyn. Bilans ogólny lepszy jest dla Startu, bo to my 5 meczów wygraliśmy, podczas gdy Piast tylko 2. Co bardzo ważne, w Namysłowie odbyły się trzy spotkania i każde padło łupem Startu, do tego wygrane do zera (kolejno 3-0, 2-0 i 5-0)! Bardzo bylibyśmy zadowoleni, gdyby i tym razem tradycji stało się zadość.

Fot.: Ostatni mecz Startu z Piastem przy Pułaskiego (na zdjęciu) , to efektowne zwycięstwo czerwono-czarnych 5-0.
[zdjęcie: Krzysztof Wilk/www.mojewielkiemecze.wodip.opole.pl]

 

Historię siedmiu dotychczasowych pojedynków prześledzić można w infografice. My szczególnie miło wspominamy premierowy mecz, wygrany przez czerwono-czarnych 3-0. Wtedy byliśmy świadkami bezprecedensowej sytuacji w naszym klubie, bowiem autorami goli w komplecie byli koledzy z jednego podwórka przy ul. Reymonta (Piotr Gołębiowski, Damian Zalwert i Kamil Wolny). Dziś aktywnym piłkarzem (a raczej grającym trenerem) jest już tylko Zalwert, niemniej dobre wspomnienia może zdoła przekuć na dobry wynik. Nasz coach strzelił też Piastowi bramkę w meczu III-ligowym, wygranym przez Start 2-0 (sierpień 2013 r.). Co ciekawe, ostatni ligowy dwumecz w kampanii 2014/15, nasz team zdecydowanie rozstrzygnął na swoją korzyść, w Namysłowie zwyciężając 5-0, a w Strzelcach 3-0. Niebiesko-biali mogą przede wszystkim cieszyć się z faktu, że w Starcie nie gra już Rafał Samborski. Bo to był ich kat i zmora. Statystyki z Piastem Rafał miał znakomite, strzelając mu aż 8 goli! Dziś wymagający nie jesteśmy, w zupełności zadowoliłoby nas skromne 1-0… Wyjątkową ciekawostką jest natomiast fakt, że w 6-ciu z 7-miu gier przeciw strzelczanom czerwono-czarni strzelali rywalowi co najmniej 2 gole. Wyjątkiem rewanż w III lidze (kwiecień 2014 r.), kiedy to przegraliśmy bezdyskusyjnie aż 0-4, wszystkie gole tracąc już do przerwy.

Co tu dużo pisać. Przed nami ekstremalnie trudna batalia z mającym duży komfort gry przeciwnikiem. Piast nic w Namysłowie nie musi. Co najwyżej może. To Start ma nóż na gardle i to Start musi podjąć ryzyko gry ofensywnej. A wiadomo, jak się gra pod presją, a bez niej. W dużo lepszym położeniu są dziś strzelczanie i jeśli obejmą prowadzenie, to będzie nam bardzo trudno odpowiedzieć z nawiązką. Z drugiej strony czerwono-czarni w tym sezonie (przypominamy – za nami już 13 meczów, czyli 1170 minut w nogach) prowadzili tylko przez 71 minut. Najpierw przez 3 minuty przedłużonego czasu gry utrzymaliśmy prowadzenie w Gronowicach wywalczone w 90+2’, a przed tygodniem prowadziliśmy w Graczach po golu P.Pabiniaka (20’) do 88 minuty. Taka statystyka szokuje i można odnieść wrażenie, że Start po prostu źle się czuje w roli prowadzącego. Ale jeśli myślimy o utrzymaniu, to ten stan rzeczy koniecznie trzeba zmienić. Nawet jeśli tym większe wrażenie robi fakt, że przy tak znikomej liczbie minut na prowadzeniu mamy na koncie 9 punktów.

Mecz Start Namysłów – Piast Strzelce Opolskie (w ramach 14. serii gier IV ligi opolskiej) odbędzie się jutro (tj. sobota, 28.10.br.) na Stadionie Sportowym przy Pułaskiego 5. Początek rywalizacji o godz. 14:00. Kibiców zainteresowanych tym pojedynkiem, jak i zafrasowanych losami czerwono-czarnych, serdecznie na to spotkanie zapraszamy, licząc, że będzie to dobre widowisko z przyjemnym dla nas zakończeniem. [KK]

 

Zaloguj się aby móc dodawać komentarze
Komentarze | Dodaj własne
  • Brak komentarzy