Start Namysłów
Zaloguj Zarejestruj

Logowanie do konta

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Stwórz konto

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane.
Imię *
Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zweryfikuj hasło *
Email *
Zweryfikuj email *
Captcha *

Czas na derby!

Odsłony: 4383

Runda jesienna zbliża się ku końcowi, lecz namysłowscy kibice dalecy są od zadowolenia. Powodem oczywiście wyniki czerwono-czarnych, którzy niespecjalnie imponują formą. W ostatnim czasie drużyna znalazła się w kryzysie, bo tak trzeba nazwać serię 4 meczów bez zwycięstwa (tylko jeden remis przy trzech porażkach). Chłopcy muszą się więc czym prędzej z tego letargu wybudzić, bo jeśli to się nie stanie, mają spore szanse zimowania pod kreską. Tego im oczywiście nie życzymy – zdecydowanie i wyłącznie liczymy, że będą punktować. Przed nimi jeszcze cztery spotkania, w których do podniesienia z murawy jest całe 12 „oczek”. To sporo i każda 3-punktowa zdobycz zwiększać będzie nasze szanse na doszlusowanie do drużyn środka tabeli. Jest o co grać.

Pierwsza okazja ku temu nadarzy się pojutrze. Przy Pułaskiego dojdzie do bardzo interesującego pojedynku, w którym zmierzymy się z beniaminkiem. A skoro mowa o beniaminku z Głuszyny, to wiadomo, że chodzi o derby! Tak, tak, po 7 latach posuchy kibice futbolu w naszym powiecie znów emocjonować się będą meczem o lokalny prymat. Do tej pory walczyliśmy o niego z LZS-em Starościn, który dziś przewodzi w grupie I klasy okręgowej. Jest więc całkiem spora szansa na to, że w następnym sezonie rywalizacja namysłowsko-starościńska powróci (oczywiście przy założeniu naszego utrzymania). To jednak ewentualna melodia przyszłości. Tu i teraz czeka nas mecz, jakiego jeszcze Start Namysłów nie rozgrywał. I to z kilku powodów. Najważniejszym jest fakt, że na poziomie IV ligi po raz pierwszy w historii zagramy nie tyle o prymat w powiecie, co w gminie! Takiej sytuacji nigdy wcześniej nie doświadczyliśmy, więc tym bardziej warto w sobotę zarezerwować sobie czas na intrygująco zapowiadające się widowisko. Inna kwestia, to taka, że w drużynie Agroplonu najprawdopodobniej wystąpi kilku byłych zawodników NKS-u. Mamy tu na myśli Daniela Tistka, Pawła Sarnowskiego, Łukasza Biczysko, Mariusza Raszewskiego oraz Pawła Kuleszkę i Jarosława Wojciechowskiego. A to nie wszystko, bo dodatkowego smaczku rywalizacji nadaje też osoba Andrzeja Moskala, aktualnego szkoleniowca LZS-u. Większość naszych kibiców doskonale pamięta Pana Andrzeja z boiska, który w czerwono-czarnych barwach miał okazję występować m.in. w III lidze. W sobotę natomiast stanie po drugiej stronie barykady. No, a już wisienką na torcie jest postać obecnego prezesa i głównego donatora LZS-u w jednej osobie, Pana Ryszarda Wołczańskiego. Boss Głuszyny parę lat temu prezesował naszemu klubowi i to za jego kadencji NKS po wielu latach absencji powrócił w III-ligowe szeregi. Mariaż ze Startem trwał jednak tylko kilkanaście miesięcy i ostatecznie Pan Ryszard dał się namówić na wspieranie futbolu w miejscowości, w której na co dzień mieszka. Szkoda, że kapitał tego prężnego biznesmena nie wspiera już naszej działalności, niemniej wybór o finansowaniu głuszynian rozumiemy i szanujemy.

Pozostaje jeszcze kwestia głównej areny zmagań. W sobotę obie jedenastki zmierzą się na Stadionie Sportowym w naszym mieście, jednak to nie Start będzie gospodarzem, a właśnie Agroplon! Jak to możliwe? To proste – głuszynanie nie przebrnęli IV-ligowej weryfikacji własnego obiektu, stąd też zwrócili się z prośbą do gminy o możliwość występów przy Pułaskiego. Zagramy zatem na własnym stadionie w roli gości, co nigdy wcześniej w naszej klubowej historii nie miało miejsca! No, ale jak widać, kiedyś musi być ten pierwszy raz.

Powyższe fakty powodują, że będzie to potyczka z wieloma ciekawymi podtekstami. Zakładamy, że na trybunach wyraźną większość stanowić będą sympatycy czerwono-czarnych. No i w ciemno zakładamy, że nasi fani zaprezentują się z tego tytułu tylko z dobrej strony. Czekamy na głośny i żywiołowy doping oraz efektowną oprawę (oprawy?). Nie wiemy natomiast czy nominalni gospodarze też szykują się do kibicowskiego wsparcia, ale zakładamy że tak. Bitwa na boisku oraz rywalizacja na trybunach – tego zbyt często w naszej lidze nie doświadczamy (poza meczami z kędzierzyńskim Chemikiem). I oby tak właśnie było za kilkadziesiąt godzin.

Nieco więcej szans na punkty daje się głuszynianom. To pokłosie ich dobrych występów, dzięki którym plasują się wyżej od nas w tabeli. Dodajmy, że Agroplon (to nazwa firmy Pana Wołczańskiego) zajmuje 6. pozycję, podczas gdy Start jest 14-ty. 21 punktów na koncie zupełnego nuworysza to naprawdę bardzo dobry wynik (my mamy ich dopiero 13). Nie musimy dodawać, że tylko zwycięstwo da nam w tym meczu pełną satysfakcję, choć doskonale wiemy, że to będzie trudny mecz. Jak wiadomo, derby rządzą się swoimi prawami, a te nie były dotychczas dla nas zbyt sprzyjające. Koniecznie musimy wrócić do rywalizacji ze starościnianami, gdyż to tamte spotkania są naszym niepokojącym punktem odniesienia. Z Głuszyną póki co mamy czystą kartę i dopiero będziemy ją zapisywać. Z LZS-em Starościn rozegraliśmy łącznie 12 meczów na poziomie IV ligi i – uwaga – tylko raz wygraliśmy! Było to w pierwszej konfrontacji na tym szczeblu, więc potraktujmy tą informację jako dobry omen. Niestety, później było już tylko gorzej: 5 remisów i aż 6 porażek. Szczegóły znajdziecie w infografice. My zwracamy uwagę, że naszymi katami byli zawodnicy wcześniej związani ze Startem, jak Piotr Szota (1 gol), Rafał Samborski (goli), Krzysztof Raduchowski (2 trafienia) czy Grzegorz Duraj (1 gol). Ale karcił nasz też zawodnik, który do Startu trafił później. Mowa o Marku Suchockim (4 bramki). No to pocieszmy się tym, że dziś „Sambor” i weteran Raduchowski są w naszej ekipie i skoro wcześniej regularnie karcili nas, to może teraz odbiją to sobie na innym derbowym przeciwniku? Przynajmniej tego im życzymy.

Data DERBOWE MECZE STARTU W IV LIDZE Wynik Rozgrywki
09.08.2003 Starościn - NKS Start 1-4 IV liga (4)
  Samborski 39' - M.Raszewski 11', Simlat 51', Z.Pabiniak 61', Jańczak 90'    
28.04.2004 NKS Start - Starościn 1-1 IV liga (4)
  M.Raszewski 49' karny - Szewczyk 13'    
28.08.2004 Starościn - NKS Start 1-0 IV liga (4)
  Szota 84' karny    
09.04.2005 NKS Start - Starościn 0-0 IV liga (4)
21.10.2005 Starościn - NKS Start 2-2 IV liga (4)
  Grądowy 46', Suchocki 70' - Kozan 53', M.Raszewski 75'    
10.06.2006 NKS Start - Starościn 0-1 IV liga (4)
  Suchocki 41'    
11.11.2006 NKS Start - Starościn 1-2 IV liga (4)
  Szota 44' sam. - Suchocki 46', Kozan 90+2' sam.    
23.06.2007 Starościn - NKS Start 3-1 IV liga (4)
  Duraj 8', Samborski 9', 45' - Z.Pabiniak 78'    
20.10.2007 Starościn - NKS Start 1-0 IV liga (4)
  Raduchowski 36'    
24.05.2008 NKS Start - Starościn 2-4 IV liga (4)
  P.Pabiniak 22', Simlat 90' - Raduchowski 25' Samborski 44', 73', Suchocki 90+1'    
09.08.2008 NKS Start - Starościn 0-0 IV liga (5)
21.03.2009 Starościn - NKS Start 0-0 IV liga (5)
UWAGA: po nazwie ligi podano numer klasy rozgrywkowej w Polsce (w nawiasie)

 

DERBOWY BILANS W IV LIDZE Mecze Z R P Bramki
DOM 6 0 3 3 4-8
WYJAZD 6 1 2 3 7-8
RAZEM 12 1 5 6 11-16


A inne fakty? Te statystyczne dotyczące wyników mówią same za siebie. Dwie ostatnie gry derbowe wypadły na remis, obie na remis bezbramkowy. A na zwycięstwo (dopiero drugie) w IV-ligowych derbach czekamy od 13 lat! Tak, tak, chcielibyśmy, aby ta „pechowa 13-tka” znalazła wreszcie swój szczęśliwy finał.

Po prawdzie więcej do udowodnienia mają piłkarze z Głuszyny, nie tylko dlatego, że zdecydowanie lepiej weszli w sezon. W końcu to także święto dla ich kibiców. Obecny sezon jest w Głuszynie historycznym – Agroplon nigdy wcześniej w IV lidze nie grał. To, co z historycznego punktu widzenia jest dla rywali sufitem, w Namysłowie traktowane jest jak podłoga. Bo nie oszukujmy się, występy Startu w IV lidze to – przez wzgląd na piękne tradycje z grą na zapleczu ekstraklasy włącznie – nasze minimum przyzwoitości. I niech nikt tych słów nie odbiera jako bufonady. Tak po prostu jest. Oczywiście z derbów się cieszymy, bo to zawsze mecz nieco inny niż pozostałe. Zdecydowanie jednak wolelibyśmy rywalizować na poziomie ponadwojewódzkim. No, ale jak się nie ma co się lubi…

Fot.: Ostatnie derby Startu w IV lidze miały miejsce wiosną 2009 r. Wtedy to na meczu LZS - Start (0-0) pojawiło się aż
500 kibiców, z czego 300, to fani czerwono-czarnych. [zdjęcie: Artur Musiał/StartNamyslow.pl]

 

Życząc sobie i kibicom wielu emocji na boisku i trybunach, informujemy, że bój Agroplon – NKS Start odbędzie się w sobotę o godz. 14:00. Dla kibica Startu mecz derbowy powinien być obowiązkiem. A skoro tak, to liczymy na dobrą frekwencję. Jak choćby taką, jaką zanotowaliśmy w poprzednich derbach w Starościnie, gdzie pojawiło się 500 sympatyków lokalnego futbolu, z czego aż 300 (!) to byli fani czerwono-czarnych. Powtórka bardzo mile widziana! Do zobaczenia przy Pułaskiego! [KK]

Zaloguj się aby móc dodawać komentarze
Komentarze | Dodaj własne
  • Brak komentarzy