Start Namysłów
Zaloguj Zarejestruj

Logowanie do konta

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Stwórz konto

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane.
Imię *
Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zweryfikuj hasło *
Email *
Zweryfikuj email *
Captcha *

Żubry Smarchowice Śl.- Start Namysłów 2-4

Odsłony: 2206

W drugim meczu kontrolnym tegorocznego lata piłkarze namysłowskiego Startu odnieśli drugie zwycięstwo. Tym razem nasi chłopcy w pokonanym polu pozostawili sąsiadów zza miedzy, czyli Żubry Smarchowice Śląskie. W ostatnich grach z tym grającym w klasie okręgowej przeciwnikiem toczyliśmy bardzo wyrównane boje. Zaskoczeniem więc swego rodzaju był fakt, iż w niedzielę oglądaliśmy bardzo jednostronne widowisko. Czerwono-czarni bardzo pewnie sięgnęli po wygraną, choć wynik jest nieco mylący, gdyż nie oddaje dominacji naszego zespołu na przestrzeni 90 minut rywalizacji. Bo to podopieczni trenera Zalwerta byli stroną bardzo aktywną, stwarzającą seryjnie zagrożenie pod bramką gospodarzy. Podstawowym mankamentem niedzielnej rywalizacji była fatalna dyspozycja strzelecka naszych chłopców, którzy przy większej skuteczności mogli pokusić się nawet o wynik dwucyfrowy. Fakty statystyczne (tj. końcowe rozstrzygnięcie) mówią jednak co innego. Namysłowianie już w 4’ objęli prowadzenie, po tym jak wychodzący z głębi pola „sam na sam” z bramkarzem Ptak w decydującym momencie zagrał do wbiegającego prawą stroną Kostrzewy, a ten dopełnił formalności. W kolejnych minutach Start osiągnął wyraźną przewagę w polu, często nękając defensywę Żubrów. Nie przełożyło się to jednak na kolejne gole, mimo że sytuacje były (Świerczyński, P.Pabiniak, Zuzak, Sarnowski). Tymczasem w 36’ nasza nieskuteczność została ukarana. Wówczas po stracie piłki w środku pola przejęli ją rywale. Daleko zagrana piłka trafiła w namysłowskie pole karne, gdzie jeden z graczy zagrał na środek do Szramskiego, który po rykoszecie pokonał Spedę. Szybko jednak odpowiedzieliśmy. W 37’ arbiter anulował jeszcze gola Świerczyńskiego, ale minutę później (38’) nie miał już zastrzeżeń przy trafieniu P.Pabiniaka, który dostał piłkę od Świerczyńskiego (Maciek chwilę wcześniej wykorzystał błąd golkipera, odbierając mu piłkę i zagrywając do Patryka). Tenże P.Pabiniak zdołał jeszcze zaprzepaścić przed przerwą (42’) inną doskonałą sytuację.

Zaraz po zmianie stron zrobiło się 3-1 dla NKS-u, po tym jak Smolarczyk wywarł presję na golkiperze, a ten źle wybił piłkę, bo wprost pod nogi Kostrzewy. Miłosz z kolei odegrał ją do Świerczyńskiego, który umieścił ją w siatce. Za chwilę (49’) Kostrzewa z 23 metrów potężnym strzałem ostemplował poprzeczkę. W 52’ rywale groźnie skontrowali, ale strzał jednego z miejscowych z 28 metrów poszybował nad namysłowską bramką. Z kolei w 58’ Zuzak świetnym balansem ciała zwiódł pilnującego go rywala, ale przy strzale z 10 metrów pomylił się niewiele i zamiast ładnego gola, znów mogliśmy tylko westchnąć. Tenże Zuzak w 67’ zrehabilitował się jednak przejęciem piłki środku pola, szarżą prawą flanką i idealnym podaniem na 6 metr do Smolarczyka, który głową uzyskał czwarte trafienie dla czerwono-czarnych. Natomiast w 69’ Smolarczyk pospieszył się ze strzałem po podaniu D.Adriana i kolejna setka przepadła. Dla odmiany w 73’ Speda popisał się świetną interwencją przy uderzeniu jednego z graczy Żubrów. W odpowiedzi (79’) „Smolar” dobrze zagrał „kulę” za obrońców, do kutej doszedł P.Gołębiowski. Tyle, że „Gołąbek” w bardzo dobrej sytuacji przestrzelił. Okazję „jeden na jednego” zmarnował też w 83’ Wierzbicki, psując dobre podanie aktywnego „Smolara”. A gdy wszyscy spodziewali się końcowego gwizdka, w 90’ uderzeniem z rzutu wolnego naszego golkipera Spedę pokonał bezpośrednim uderzeniem ze stojącej piłki Perkanowski.

Mecz bez historii, ale ze zwycięzcą po przekonującej grze, choć ze skutecznością mocno na bakier. Więcej informacji o meczu Żubry – Start zamieścimy w najbliższym czasie. [MK, KK]

Smarchowice Śląskie, dn. 22.07.2018 r. (niedziela) – godz. 17:00
mecz sparingowy nr 2

ŻUBRY SMARCHOWICE ŚLĄSKIE – NKS START NAMYSŁÓW 2-4 (1-2)

0-1 Kostrzewa 4’ (asysta Ptak)
1-1 Szramski 36’
1-2 P.Pabiniak 38’ (asysta Świerczyński)
1-3 Świerczyński 46’ (asysta Kostrzewa)
1-4 Smolarczyk 67’ głową (asysta Zuzak)
2-4 Perkanowski 90’ rzut wolny

ŻUBRY: Kownacki – Lewkowicz, Nawrot, zawodnik testowany 1, zawodnik testowany 2 – Szramski, Perkanowski, zawodnik testowany 3, Rolnik – Doniec – Bezak.
Grali ponadto: Zioła, zawodnik testowany 4 (bramkarz, od 70’), zawodnik testowany 5.
Trener: Piotr PRZYBYŁ.

NKS START: Speda – Sarnowski, Uryga (62.T.Maćków), Ciupa (46.R.Czech), Zieliński (46.D.Raszewski) – Kostrzewa (62.Wierzbicki), D.Adrian (75.Czuczwara), Ptak, Świerczyński (75.D.Maćków) – Zuzak (68.P.Gołębiowski) – P.Pabiniak (46.Smolarczyk).
Rezerwowi: -.
Trener: Damian ZALWERT.

Sędziował: Paweł Domalewski (kierownik drużyny Żubrów).

Widzów: 20.

Mecz trwał: 90 minut (45+45).

Zaloguj się aby móc dodawać komentarze
Komentarze | Dodaj własne
  • Brak komentarzy