Start Namysłów
Zaloguj Zarejestruj

Logowanie do konta

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Stwórz konto

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane.
Imię *
Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zweryfikuj hasło *
Email *
Zweryfikuj email *
Captcha *

LZS Kup - Start Namysłów 1-2

Odsłony: 4041

W drugim spotkaniu letniego okresu przygotowawczego piłkarze Startu Namysłów odnieśli drugie zwycięstwo. Po czwartkowym sukcesie z trębaczowską Pogonią, tym razem czerwono-czarni pokonali LZS Kup. Wygrana 2-1 na terenie rywala, z którym w minionym sezonie rywalizowaliśmy o uniknięcie degradacji, przyszła nadzwyczaj pewnie, dlatego tym większą nasi chłopcy mogą mieć satysfakcję (mimo, że mowa o spotkaniu zaledwie kontrolnym).

Od początku sobotniego spotkania Start narzucił gospodarzom własne warunki gry. Chłopcy pewnie operowali piłką, z rzadka dopuszczając przeciwników pod własne przedpole. Dość powiedzieć, że na przestrzeni 90 minut LZS stworzył raptem dwie groźne sytuacje, z czego po jednej (w wyniku indywidualnego błędu w defensywie) strzelił bramkę (autorem Szypuła w 66’). Z kolei na początku meczu jeden z rywali ostemplował z rzutu wolnego poprzeczkę strzegącego bramki Ivana Kodliuka. Ale do przerwy to czerwono-czarni zdołali wypracować przewagę bramkową. Wynik otworzył w 22’ Patryk Pabiniak, pewnie wykorzystując podanie wracającego po dłuższej przerwie do naszego klubu Paszkowskiego. I nie zraziła chłopców nawet nieco przypadkowa strata gola, gdyż do końca i tak zacięcie walczyli o korzystny dla siebie rezultat. Wymierny efekt podopieczni Grzegorza Rośka osiągnęli dopiero w 86’, gdy podanie Włoszczyka na gola zamienił wracający po kontuzji Smolarczyk.

Jak wspomnieliśmy wcześniej, wygrana przypadła Startowi całkowicie zasłużenie, co na tle IV-ligowego konkurenta z pewnością jest warte odnotowania. Największym mankamentem sobotniej potyczki była… skuteczność NKS-u. Gdyby chłopcy mieli odpowiednio nastawione celowniki, to liczba goli (czytaj: znakomitych zmarnowanych szans na ich zdobycie) mogła się zakręcić w okolicy siedmiu! Nie narzekajmy jednak. Zwycięzców sądzić nie zamierzamy. Najważniejsze, że zespół ponownie pokazał dobrą piłkę i taką też chcielibyśmy oglądać w rozpoczynającej się niebawem rywalizacji o punkty.

Obszerną relację z testu LZS Kup – Start Namysłów zamieścimy niebawem. [MK, KK]

Kup, dn. 23.07.2016 r. (sobota) – godz. 14:00
mecz sparingowy nr 2

LZS KUP – NKS START NAMYSŁÓW 1-2 (0-1)

0-1 P.Pabiniak 22’ (asysta Paszkowski)
1-1 Szypuła 66’
1-2 Smolarczyk 86’ (asysta Włoszczyk)

KUP: Żurawski – Dobrzyński, Warzyc, Stręk, Koczanowski – Gryl, Grabowiecki, Moschner, Marcinów, Pudełko – Bieniek.
Grali ponadto: Szypuła, Szymków, Kupczak.
Trener: Grzegorz ŚWIERCZEK.

NKS START: Kodliuk – Ł.Pabiniak (20.Zieliński, 66.Ł.Pabiniak), Kozan, Żołnowski, Kamil Błach – Lavrinenko (75.P.Pabiniak), Ptak (46.Drapiewski), Paszkowski, Wilczyński, Kostrzewa (46.Włoszczyk) – P.Pabiniak (46.Smolarczyk).
Rezerwowi: -.
Trener: Grzegorz ROSIEK.

Sędziowali: ???.

Żółte kartki: -.

Widzów: 15.

Mecz trwał: 90 minut (45+45).

Zaloguj się aby móc dodawać komentarze
1 Komentarze | Dodaj własne