Start Namysłów
Zaloguj Zarejestruj

Logowanie do konta

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Stwórz konto

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane.
Imię *
Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zweryfikuj hasło *
Email *
Zweryfikuj email *
Captcha *

Nie pobić anty-rekordu

Odsłony: 10705

Zapowiada nam się błyskawiczny finisz III ligi opolsko-śląskiej. Choć do zakończenia rozgrywek pozostały jeszcze 3 kolejki, to większość kibiców wie, że

w następną sobotę liga już się zakończy. To efekt ustalenia terminu dla 29. serii gier na środę. Nim jednak do niej dobijemy (zagramy wtedy w Czańcu, a na koniec z Podbeskidziem II), jutro czeka nas bardzo interesujący pojedynek. O punkty zagramy z Odrą Wodzisław Śląski, klubem, który jeszcze 4 lata temu występował w Ekstraklasie! Wodzisławian specjalnie przedstawiać nie trzeba, tym bardziej, że uczyliśmy raptem 3 tygodnie temu (przed pierwszym meczem obu ekip). Dodajmy meczem, który wspominamy z nutką zawodu, gdyż niewiele zabrakło, a z obiektu przy Bogumińskiej wywieźlibyśmy remis. To było spotkanie o dwóch kompletnie różnych obliczach. W pierwszych 45 minutach Odra atakowała nas non stop, co chwilę stwarzając zagrożenie pod bramką Grzegorza Węglarskiego. Efektem tej przewagi było prowadzenie miejscowych 3-0. A prawda jest taka, że gdyby piłkarze niebiesko-czerwonych mieli lepiej ustawione celowniki, to powinni prowadzić dwukrotnie wyżej! Podczas pauzy wodzisławscy kibice licytowali się na trybunach, jakim pogromem zakończy się to spotkanie. Tymczasem po zmianie stron nastąpiła diametralna odmiana Startu. Nie mający nic do stracenia namysłowianie zaczęli odważnie atakować świątynię Odry i na 20 minut przed końcem złapali z gospodarzami bramkowy kontakt (2-3)! W końcówce nasz zespół poszedł już na całość, lecz mimo wyśmienitej okazji Kamila Błacha oraz niewiele gorszej Rafała Samborskiego, futbolówka już do wodzisławskiej siatki nie wpadła. Chłopcy schodzili do szatni zmoknięci (przez cały mecz mżyło bądź padało) i mocno zawiedzeni. Ale swoją postawą w drugiej połowie dali namysłowskim sympatykom nadzieję, że jeszcze w tym sezonie zdołają zapunktować. A trzeba wiedzieć, że w 5-ciu wcześniejszych meczach Start nie zdobył ani jednej bramki, do tego z każdą kolejną grą prezentując się coraz mizerniej. Wodna batalia w Wodzisławiu przywróciła nam wspomnianą nadzieję. I trzeba stwierdzić, że mimo kolejnych porażek zespół w każdym meczu mocno walczył, aby złe wrażenie zatrzeć. Wynikowo się nie udawało, ale pod względem wolicjonalnym oraz w grze ofensywnej, progres jest widoczny. Na czołową trójkę nie wystarczyło (po spotkaniu z Odrą przegraliśmy kolejno 0-2 z Czańcem, 2-5 z rezerwami Podbeskidzia oraz 1-5 przed tygodniem z drugim zespołem Górnika – przyp. aut.). Mamy jednak nadzieję, że wykonany z podopiecznymi Grzegorza Jakosza, obiecujący początek, będzie miał jutro swój szczęśliwy koniec.

NIE POBIĆ ANTY-REKORDU NKS Start
Namysłów
Odra
Wodzisław Śl.
Zwycięstwa we wzajemnych meczach 2 2
Zwycięstwa, gdy gospodarzem był Start 1 0
Najwięcej goli we wzajemnych meczach Krzak 2
Samborski 2
Rozmus 2
Punkty w bieżącym
sezonie (III liga)
16 34
Bramki zdobyte w bieżącym sezonie (III liga) 21 27
Bramki stracone w bieżącym sezonie (III liga) 80 41
Aktualna seria w III lidze 9 porażek 5 meczów bez porażki
Najwięcej goli w tym sezonie (III liga) Samborski 6 Gać 8

Aktualna forma Odry? Choć i wodzisławianie spadku nie uniknęli, to wciąż są groźni. Obecnie zajmują 4. pozycję w tabeli, w 27 meczach gromadząc 34 punkty. Do tej pory niebiesko-czerwoni zanotowali 10 zwycięstw i  4 remisy. Przegrali natomiast 13-krotnie. Nasi jutrzejsi goście strzelili dotychczas 27 bramek, a sami dopuścili do utraty 41 goli. W meczach wyjazdowych Odra, jak na oczekiwania tamtejszych fanów, prezentuje się średnio. Z 13-tu spotkań wygrała raptem 4, do tego 2 remisując i 7-krotnie przegrywając. Istotna jest dla nas informacja, że zespół ten strzelił na obcych boiskach najmniej goli w stawce ekip grających w spadkowej grupie C. Ich aktywa, to dokładnie 10 trafień. Ale trzeba też wiedzieć, że rywale strat także wielkich nie ponieśli (18 goli). Skłania nas to ku postawieniu tezy, że możemy być świadkami wyrównanej rywalizacji z małą liczbą bramek. Ale czy na pewno? Niektórzy w to mocno powątpiewają. A swoim przekonaniu utwierdzają się, gdy spoglądają na tabelowy dorobek NKS-u...

Faktycznie, nie mamy się czym pochwalić. Na dziś posiadamy tylko 16 punktów, po tym jak 5 meczów wygraliśmy, a w jednym podzieliliśmy się punktami. Niestety, w rubryce „porażki” widnieje liczba 21, co już teraz okazuje się być naszym najgorszym wynikiem w 4-letniej przygodzie z III ligą opolsko-śląską (jako klasą rozgrywkową nr 4). Ekipa Bogdana Kowalczyka strzeliła na razie 21 bramek, natomiast do namysłowskiej bramki wpadła ich rekordowa liczba – 80! To też najgorszy rezultat i nie można wykluczyć, że jeszcze nie zostanie poprawiony. Truizmem będzie stwierdzenie, że nasze nadzieje na punkt(-y) pokładamy w tym, że zagramy przy Pułaskiego. Na naszej równej jak stół murawie zespół jest bezkompromisowy: albo wygrywa, albo pełną pulę zgarniają przyjezdni. W tym sezonie z domowych sukcesów Startu cieszyliśmy się 4 razy. Z kolei goście ręce w geście triumfu podnosili aż 9-krotnie (stosunek goli 10-31). Trzeba wierzyć, że wreszcie się naszym pupilom uda. Opcji takiej tym bardziej nie można wykluczyć, ponieważ po przymusowej pauzie za kartki, do drużyny wrócą dwaj Łukaszowie (Bonar i Szpak) oraz Damian Zalwert.

Fot.: W pojedynku sprzed trzech tygodni (na zdjęciu), wodzisławscy kibice przeżyli istną huśtawkę nastrojów. Ostro atakująca Odra (niebieskie stroje) po pierwszej połowie prowadziła 3-0, choć mogła zdecydowanie wyżej. Ale po zmianie stron role się odwróciły i to Start lepiej poczynał sobie na boisku. Nasz zespół zdołał odpowiedzieć dwoma golami, ale na trzeciego nie wystarczyło już czasu i ostatecznie mecz ten zakończył się zwycięstwem gospodarzy 3-2. [zdjęcie: www.odra.wodzislaw.pl]

A propos Odry. Ze spadkiem wodzisławian wiąże się bardzo ciekawa historia. Dobrze zorientowali w ligowych realiach kibice wiedzą, że Odra od 1,5 roku występuje na licencji Startu Bogdanowice. A to klub z Opolszczyzny. Wobec powyższego powstał niezły pasztet, bo wiele wskazuje na to, że w przyszłym sezonie wodzisławianie, dodajmy typowo śląski klub, występować będą w... IV lidze opolskiej! Futbol jest pełen absurdów. A ten – jeśli Śląski ZPN odmówi przyjęcia Odry do swoich struktur – będzie ewenementem na skalę kraju. Nie słyszeliśmy bowiem o podobnej sytuacji, przed którą za chwilę postawiona zostanie ekipa z Bogumińskiej.

Teraz o strzelcach. Po stronie gości największego zagrożenia możemy się spodziewać ze strony Artura Gać, który zdobył 8 bramek. 3 trafienia zaliczył Maciej Balcer, natomiast jest też grupa 4 piłkarzy mających na koncie po 2 „skalpy”. To Sebastian Markiewicz, Tomasz Młynek, Marek Sobik oraz Maciej Rozmus. Ten ostatni szczególnie dał się nam we znaki, gdyż w majowej potyczce uzyskał oba gole (trzeciego zdobył Gać). Pozostałe ligowe bramki były autorstwa pięciu innych piłkarzy, a każdy z nich trafił po razie.

W Starcie strzelecki prym wiedzie Rafał Samborski. Popularny „Sambor” strzelił 6 goli i o 3 trafienia dystansuje swojego imiennika... stopera Żołnowskiego. Po 2 bramki zdobyli na razie Krystian Błach, Marcin Zajączkowski i Damian Zalwert. Z kolei Bonar, Kamoś, Lizak, P.Pabiniak, Smolarczyk i Szpak zanotowali po jednym golu.

Jak wiemy, namysłowski bilans jest tragiczny. Dodatkowo atmosferę przygnębienia pogłębia aktualna seria – 9 porażek z rzędu. To wyrównanie anty-rekordu z rundy jesiennej. Nie musimy dodawać, że żaden z naszych zawodników w przedłużeniu bessy nie chce partycypować. Jutro powinniśmy więc być świadkami wielkiej determinacji i pasji w osiągnięciu zdobyczy punktowej. Nasz zespół deklaruje, że anty-rekordu nie zamierza pobijać.

Wodzisławianie tymczasem mogą pochwalić się serią 5-ciu meczów bez porażki! Ostatni raz przegrali pod koniec kwietnia z rezerwami Podbeskidzia. Później 3-krotnie wygrali (1-0 z Piotrówką, 3-2 ze Startem i przed tygodniem ponownie z Piotrówką, tym razem 2-1) oraz 2 razy zremisowali (0-0 w Strzelcach Opolskich z Piastem oraz 1-1 u siebie ze Szczakowianką). Tak dobrej serii w tym sezonie wodzisławianie nie mieli. I aż trudno uwierzyć, że na początku rozgrywek zanotowali serię 8 porażek.

Data Historia gier NKS Start - Odra Wodzisław Śl.
(w nawiasie autorzy goli)
Wynik Rozgrywki
20.09.1995 NKS Start - Odra Wodzisław Śl.
(Krzak 51', 90'g, Dziubek 67', Chełpa 88'g)
4-0 II liga (2)
11.05.1996 Odra Wodzisław Śl. - NKS Start
(Broniszewski 57')
0-1 II liga (2)
14.10.1998 NKS Start - Odra Wodzisław Śl.
(Konon 69' - Malinowski 81')
1-1
k. 2-4
1/16 PP
15.08.2012 NKS Start - Odra Wodzisław Śl.
(Bonar 80' - Franiel 8'r)
1-1 III liga (4)
08.05.2013 Odra Wodzisław Śl. - NKS Start
(Staszewski 31’, Walczak 42’ – Samborski 90+4’k)
2-1 III liga (4)
07.05.2014 Odra Wodzisław Śl. - NKS Start
(Gać 38’, Rozmus 42’g, 45’ – Samborski 63’, Kr.Błach 69’w)
3-2 III liga (4)
31.05.2014 NKS Start – Odra Wodzisław Śl. ??? III liga (4)

 

Bilans ligowych gier:
NKS START - Odra Wodzisław Śl.
Mecze Z R P Bramki
DOM 3 1 2 0 6-2
WYJAZD 3 1 0 2 4-5
RAZEM 6 2 2 2 10-7

Spotkanie Startu i Odry będzie dla obu klubów konfrontacją nr 7. Póki co, wynikowo wychodzi idealny remis, bo każda z ekip po 2 razy wygrała, przegrała i zremisowała. Czerwono-czarni minimalnie lepsi są w bramkach (10-7). Co ważne, do tej pory ekipa spod czeskiej granicy obiekt przy Pułaskiego wizytowała 3-krotnie i nigdy nie udało jej się wywieźć 3 punktów. Fakt, w 1998 roku przegraliśmy z Odrą u siebie w meczu pucharowym, tyle, że dopiero po konkursie jedenastek. W regulaminowym czasie, jak i po dogrywce, utrzymał się remis 1-1. My najmilej wspominamy dwa pierwsze spotkania, gdyż w obu zgarnęliśmy pełną pulę (4-0 i 1-0). Było to w historycznym dla wodzisławian sezonie 1995/96, gdy awansowali do Ekstraklasy. A ówczesna, domowa porażka ze Startem była dla nich jedyną w opisywanej kampanii.
Faworytami do zwycięstwa są oczywiście piłkarze Odry. Ale jak pisaliśmy, nie wydaje nam się, abyśmy jutro oglądali jednostronny pojedynek. Zakładamy, że czarna seria Startu odejdzie w niepamięć tylko wtedy, gdy nasi ulubieńcy będą grali z zębem. I będą grali w piłkę, tak jak czynili to choćby w pierwszej połowie ubiegłotygodniowego meczu w Zabrzu. Ale przede wszystkim team namysłowskiego Guardioli przez 90 minut musi być w pełni skoncentrowany. Na lajtowe granie absolutnie nie możemy sobie pozwolić, bo wiemy, czym taka gra może się skończyć. No i liczymy, że nasz zespół rozegra wreszcie dwie równorzędne połówki. Bo ostatnimi czasy dobrze gramy tylko przez 45 minut. A to w III lidze do odnoszenia sukcesów nie wystarcza i chłopcy wiedzą o tym aż za dobrze.

Na koniec ciekawostka. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że jutro dojdzie w Namysłowie do debiutu. Nie będzie to jednak zwyczajny debiut, bo chodzi o premierę nowych strojów. Zagrają w nich oczywiście czerwono-czarni i pewnie żadnym zaskoczeniem nie będzie, że wystąpią w trykotach... czerwono-czarnych. A co to za stroje, jakiej firmy i jaki model? To nasza słodka tajemnica. Tym, którzy chcieliby zobaczyć nowe uniformy jako pierwsi, nie pozostaje nic innego, jak pojawić się na meczu. Możecie nam zaufać, funkiel nowe komplety są niezwykle efektowne, podobnie jak klubowy emblemat i nadruk na plecach. Niczego więcej nie zdradzimy, bo i tak napisaliśmy już sporo. Mamy tylko nadzieję, że w namysłowskich piłkarzy w nowych strojach... wstąpi nowy duch walki.

Mecz Start Namysłów – Odra Wodzisław Śląski (w ramach 28. kolejki III ligi opolsko-śląskiej w spadkowej grupie C) odbędzie się jutro (tj. sobota, 31.05.br.) Stadionie Sportowym w naszym mieście (Pułaskiego 5). Początek rywalizacji zaplanowano na godz. 17:00. Wszystkich kibiców serdecznie na to spotkanie zapraszamy. Tym bardziej, że po kilkudniowych opadach, w sobotnie popołudnie pogoda ma już dopisywać. Poza tym mecz ten będzie się odbywał na dwóch płaszczyznach, na boisku oraz trybunach. Z Wodzisławia awizowany jest przyjazd kilkudziesięcioosobowej grupy najzagorzalszych kibiców, więc oprócz popisów piłkarzy na boisku, liczymy też na efektowny doping z przeciwległych trybun. Do zobaczenia na spotkaniu! [KK]

Zaloguj się aby móc dodawać komentarze
Komentarze | Dodaj własne
  • Brak komentarzy