Start Namysłów
Zaloguj Zarejestruj

Logowanie do konta

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Stwórz konto

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane.
Imię *
Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zweryfikuj hasło *
Email *
Zweryfikuj email *
Captcha *

Wiosenne rozczarowanie

Odsłony: 281

Namysłowski Start dostarcza wiosną swoim kibicom pięknych emocji, więc czytelnicy domyślają się, że tytuł nie nawiązuje do postawy czerwono-czarnych. Nasi ulubieńcy naprawdę spisują się więcej niż dobrze, dając nam radość nie tylko na dziś, ale i w kontekście najbliższej przyszłości, która powinna rysować się w przyjemniejszych niż w ostatnich latach barwach. Młodzież napiera, młodzież odgrywa coraz istotniejszą rolę, wreszcie młodzież zaczyna w dorosłej piłce osiągać wyniki. Taki trend bardzo nam się podoba, więc to zrozumiałe, że będziemy za tych chłopców trzymać kciuki. Ale nie tylko za nich, bo boiskowa fantazja bez rozsądku i doświadczenia starszych graczy nie zdałaby się na wiele. Doświadczenie jest kluczowe i z tym nie polemizujemy. Starsi podpowiadają młodszym, którzy biorą cenne uwagi do siebie i wyciągają z nich wnioski w trakcie gry. Fajnie to wszystko w bieżącym roku kalendarzowym wygląda, więc niech te przyjemności dla namysłowskich kibiców trwają nadal. Niech trwają także i dziś, gdy zagramy przedostatni mecz sezonu. Czeka nas rywal z gatunku tych najtrudniejszych, jeszcze do niedawna główny konkurent głuszyńskiego Agroplonu w walce o III ligę. Nasi sąsiedzi zapewnili już sobie promocję, a przeciwnik, z którym walczył, wypisał się z tej rywalizacji kilka tygodni temu, niejako na własne życzenie. O kim mowa? Oczywiście o Polonii Nysa, która miała być w tym sezonie nową siłą, a może skończyć rozgrywki dopiero na 5. pozycji. Słowo „dopiero” użyte jest przez nas świadomie, bo jeszcze miesiąc wstecz był to żelazny wicelider. Piłka nożna nie znosi jednak próżni, a w przypadku złapania zadyszki, nie wybacza błędów. Stąd mimo wszystko spore rozczarowanie wśród fanów Polonistów. O tym, co stało się z drużyną z Nysy i jak wyglądają nasze szanse w starciu z faworytem piszemy w następnych akapitach. Dlatego nie przedłużając wstępu, zapraszamy do ciekawej lektury.

WIOSENNE ROZCZAROWANIE

Polonia
Nysa

NKS Start
Namysłów

Zwycięstwa we wzajemnych meczach w IV lidze opolskiej

8

6

Zwycięstwa w IV lidze opolskiej., gdy gospodarzem była Polonia

5

2

Najwięcej goli w IV lidze opolskiej we
wzajemnych meczach

D.Ilasz 7

P.Pabiniak 7

Punkty w bieżącym sezonie (IV liga)

65

42

Bramki strzelone w bieżącym sezonie (IV liga)

64

39

Bramki stracone w bieżącym sezonie (IV liga)

29

44

Aktualna seria w lidze

4 mecze bez porażki

3 mecze wyjazdowe bez porażki


KS Polonia Nysa istnieje od 1945 roku. Przez lata poloniści należeli do szerokiej czołówki futbolu na Opolszczyźnie. Wypada tu wspomnieć o sukcesach nysan, jak choćby udział w barażach o II ligę (1959), czy 4 sezony występów w lidze międzywojewódzkiej (1994/95 - 1997/98, to odpowiednik dzisiejszej III ligi śląsko-opolskiej , tj. klasy rozgrywkowej nr 4). W edycji 1995/96 poloniści zajęli wysokie, 5. miejsce, które do dziś traktowane jest jako największy sukces tego klubu. Dodajmy też, że od momentu utworzenia IV ligi (na poziomie wojewódzkim), nasi goście grali w niej nieprzerwanie do 2012 roku, ostatecznie w dosyć pechowych okolicznościach lądując w okręgówce. W niej spędzili cztery sezony, by wiosną 2016 r. wreszcie powrócić na swoje miejsce. We wspomnianym okresie czerwono-biało-niebiescy częściej plasowali się w dolnych rejonach niż w czołówce, niemniej ważne było, że grali w najlepszej lidze Opolszczyzny. Wiosną ubiegłego roku z tytułem wicemistrzowskim (z 72 punktami na koncie) o jedno „oczko” okazali się gorsi od KS-u Krapkowice, ale najważniejsze, że IV liga znów stanęła przed nimi otworem. Zameldowali się tam, gdzie przed sezonem planowali. Jak wypadli po kilkuletnim rozbracie z IV ligą? A całkiem przyzwoicie, bo na mecie sezonu 2016/17 zameldowali się na 11. pozycji z 42 punktami na koncie. O ile jesienią szło im poniżej oczekiwań (17 punktów i 15. pozycja), to już wiosną było wyraźnie lepiej (25 „oczek”). Łączny bilans, to 12 zwycięstw, 6 remisów i 16 porażek, przy bilansie bramkowym 46-53. Najważniejsze, że Polonia do ostatniej kolejki nie musiała się stresować zachowaniem bytu, bo to uczyniła parę tygodni wcześniej. Stresowali się za to fani czerwono-czarnych, ale to przecież wszyscy wiemy (uratowaliśmy się lądując na 15. pozycji z dorobkiem 34 punktów).

Latem mówiło się o tym, że Polonia ma duże ambicje, ale chyba mało kto (poza zainteresowanymi) spodziewał się, że w rundzie jesiennej nysanie pokażą aż taką moc. Fakty? Proszę bardzo, same się bronią. Na półmetku 38 punktów i pozycja wicelidera ze stratą ledwie 3 „oczek” do hegemona z Głuszyny. Bilans Polonii, to 12 zwycięstw, 2 remisy i 3 porażki, przy stosunku bramkowym 35-13! W sposób naturalny obserwatorzy IV ligi opolskiej zakładali, że wiosną walka między tymi ekipami pójdzie na przysłowiowe noże. Tymczasem Poloniści mocno wyhamowali, notując rozczarowujące z ich perspektywy wyniki, jak choćby 1-1 z Paczkowem, Gogolinem i Skalnikiem czy porażki 1-2 z Krasiejowem i Gronowicami. Nysa wiosną jest trochę jak Robin Hood, starając się zabierać bogatym, a oddając biednym. A skoro i my zaliczamy się do tej drugiej grupy (li tylko z tabelarycznego punktu widzenia), to oczywiście zakładamy, że uda się zapunktować. Paradoksem obecnej sytuacji jest fakt, że wiosną Polonia i Start wywalczyły identyczną liczbę 27 punktów, co w naszym przypadku jest powodem do dumy, a w sytuacji rywali osiągnięciem z którego mało kto się cieszy. No, ale punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Mimo wszystko to bardzo mocny zespół, który w maju potrafił wygrać w delegacji 2-1 z Małąpanwią i poprawić 1-0 z Olesnem. Potem przyszła porażka 1-2 w Gronowicach i kibice byli rozczarowani. Szybko jednak nysanie się poprawili pewnym zwycięstwem 3-0 ze Starowicami (z którym Start bezdyskusyjnie przegrał), a poprawili wyjazdowym sukcesem 2-0 w Czarnowąsach. No i dochodzimy do wspomnianych już remisów, które chwały (w mniemaniu kibiców Polonii) ich ulubieńcom nie przyniosły, czyli 1-1 w ostatniej grze maja z Gogolinem oraz już czerwcowe (z ostatniej soboty) 1-1 w Graczach. My po cichu liczymy, że Start co najmniej podtrzyma obecną mini-serię rywalowi i także wywalczy co najmniej 1 punkt, o który jednak będzie ciężko. Bo o ile Polonia wiosną rozczarowuje, to u siebie spisuje się planowo. W 8 grach zespół ten wygrał 6 meczów, do tego 1 raz zremisował (Gogolin) i 1 raz przegrał (Głuszyna). Czerwono-biało-niebiescy mają się za co swoim kibicom rehabilitować, bo po ostatniej kolejce spadli na 5. pozycję, co nie zdarzyło im się od początku sezonu. Zdobywać średnio ponad 2 punkty na mecz i na koniec sezonu nie zameldować się na pudle? Tego w Nysie nie biorą pod uwagę, więc można być pewnym, że dziś przypuszczą atak na namysłowską defensywę. Pytanie tylko czy skuteczny i jak poradzi sobie nasza armada? Mimo lekkiej dysproporcji w umiejętnościach obu ekip i gigantycznej różnicy punktowej w tabeli (dokładnie 23 „oczka”), wierzymy, że czerwono-czarni zdadzą nyski egzamin i wieczorem przekażemy Wam dobre wieści. W naszym klubowym DNA mamy przecież zakodowaną walkę i determinację, jeżdżenie na czterech literach i wiarę w sukces nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Dlatego też od czterech lat tytułujemy się mianem IV-ligowca i tak też będzie w sezonie kolejnym.

Fot.: Dziś faworytem będzie Polonia (niebieskie stroje), ale Start po raz kolejny zamierza pokrzyżować plany drużynie czołówki tabeli.

 

To na pewno mecz, który zaliczyć trzeba do tych o bardzo dużym współczynniku trudności. Nasi rywale będą coś chcieli sobie i swoim kibicom udowodnić. Mamy wrażenie, że team prowadzony przez Tomasza Raka obecny sezon potraktuje jako swego rodzaju nauczkę. Bo to, że w Nysie chcą nie tylko siatkarskiej ekstraklasy, ale i co najmniej III ligi piłkarskiej nie mamy wątpliwości. W Nysie stawia się na sport i to dobry kierunek, co jakiś czas temu władze miasta jasno określiły. Piękna hala dla siatkarzy Stali (i ich docelowa gra w ekstraklasie) to fakty. A i w przypadku Polonii deklaracja wiązała się z gruntowną (prze)budową wysłużonego obiektu, po to, aby w niedalekim czasie sympatycy piłki nożnej mogli ją oglądać nawet w II lidze. Tak, tak, to nie pomyłka, takie są tam deklaracje, a umocowaniem obu projektów jest osoba Pana Jacka Jaczeni, zarówno prezesa Stali jak i Polonii. Plany są tam naprawdę ambitne, więc sami jesteśmy ciekawi, jak i kiedy zostaną wcielone w życie. Logicznym jest więc zameldowanie się Polonii najpierw w III lidze.

A co z historią? Liczba pojedynków Startu i Polonii na poziomie IV ligi jest imponująca i zamyka się liczbą 19. Dziś obie drużyny zobaczymy więc w jubileuszowym starciu nr 20. Bilans jest minimalnie korzystniejszy dla rywali (8 zwycięstw wobec 6-ciu Startu), choć w bramkach zdecydowanie korzystniej prezentują się czerwono-czarni. W poprzednim sezonie zanotowaliśmy dwukrotnie remisy 1-1, a jesienią przegraliśmy 0-2. To były wyrównane zawody, jednak o zwycięstwie gości zadecydowała ich skuteczność. Do przerwy przetrwaliśmy bez strat, ale potem Bobiński (59’) i skuteczna główka Lepaka (68’) pozbawiły nas nadziei choćby na remis. Prosta matematyka mówi, że od trzech spotkań z nysanami nie potrafimy wygrać, czas więc spróbować ten trend zmienić.

Data

Mecze NKS Start - Polonia Nysa w XXI w. (w nawiasie autorzy goli)

Wynik

Rozgrywki

05.10.2002

NKS Start - Polonia Nysa
(na boisku 1-1, Z.Pabiniak - Pachut)

3-0 v.o.

IV liga (4)

10.05.2003

Polonia Nysa - NKS Start
(Brycki sam., Ilasz - Bogaliński sam.)

2-1

IV liga (4)

06.09.2003

NKS Start - Polonia Nysa
(Zagwocki, M.Raszewski - Rak 2)

2-2

IV liga (4)

17.04.2004

Polonia Nysa - NKS Start
(Mozol, Ilasz 2 - Ługowski)

3-1

IV liga (4)

18.08.2004

Polonia Nysa - NKS Start
(Ilasz - Simlat)

1-1

IV liga (4)

26.03.2005

NKS Start - Polonia Nysa
(Ilasz)

0-1

IV liga (4)

17.09.2005

NKS Start - Polonia Nysa
(Z.Pabiniak - Artwik)

1-1

IV liga (4)

13.05.2006

Polonia Nysa - NKS Start
(Ilasz)

1-0

IV liga (4)

02.09.2006

NKS Start - Polonia Nysa
(P.Pabiniak 2 - Byrski)

2-1

IV liga (4)

14.04.2007

Polonia Nysa - NKS Start
(Simlat 2)

0-2

IV liga (4)

01.09.2007

Polonia Nysa - NKS Start
(Słowik 2, Ciszewski - Z.Pabiniak, Rosiek)

3-2

IV liga (4)

12.04.2008

NKS Start - Polonia Nysa
(P.Pabiniak 2 - Ilasz)

2-1

IV liga (4)

23.08.2008

NKS Start - Polonia Nysa
(Wieczorek, Niegiel)

0-2

IV liga (5)

04.04.2009

Polonia Nysa - NKS Start
(Kozan sam.)

1-0

IV liga (5)

30.10.2010

Polonia Nysa - NKS Start
(Simlat, Samborski 2, P.Pabiniak 2, Szpak)

0-6

IV liga (5)

28.05.2011

NKS Start – Polonia Nysa
(Samborski 2, Szpak, P.Pabiniak, Kozan, Ka.Błach)

6-0

IV liga (5)

09.08.2016

Polonia Nysa – NKS Start
(Szeląg – Samborski)

1-1

IV liga (5)

19.03.2017

NKS Start – Polonia Nysa
(Lavrinenko – Bobiński)

1-1

IV liga (5)

11.11.2017

NKS Start – Polonia Nysa
(Bobiński, Lepak)

0-2

IV liga (5)

06.06.2018

Polonia Nysa – NKS Start

???

IV liga (5)

UWAGA: po nazwie ligi podano numer klasy rozgrywkowej w Polsce (w nawiasie)

 

Bilans: NKS START - POLONIA
w XXI wieku

Mecze

Z

R

P

Bramki

DOM

10

4

3

3

17-11

WYJAZD

9

2

2

5

14-12

RAZEM

19

6

5

8

31-23


Dziś Start zagra o dobre samopoczucie swoje i kibiców, natomiast Poloniści zdeterminowani będą, aby wygrać i wrócić na podium, od którego dzieli ich raptem jeden punkt. Historia i obecny sezon przemawiają za ekipą z Nysy, ale czerwono-czarni niejednokrotnie w tym sezonie udowodnili, że nie ma dla nich rzeczy niemożliwych. Wyjdą więc na luzie podjąć rękawicę w rywalizacji z faworytem i… wcale nie stoją na straconej pozycji. Każdy inny rezultat niż porażka przyjmiemy z zadowoleniem, bo oznaczać będzie śrubowanie rekordowego dorobku obecnej rundy. Przypominamy, że dziś mamy tych punktów 27 i jest to (mimo dwóch gier do końca) wynik o 1 punkt lepszy niż poprzedni najlepszy, osiągnięty wiosną 2015 r. (mówimy o latach 2014-18, czyli od momentu spadku namysłowian z III ligi). Co ciekawe, jeśli dziś w Nysie wygramy, to osiągniemy barierę magicznych 30 „oczek” i przed ostatnim meczem ze Spartą będziemy mieli szansę pobić inny rekord. W sezonie 2014/15 Start (także pod wodzą trenera Zalwerta) wywalczył 47 punktów, więc gdyby chłopakom udało się pokonać i Polonię i Spartę, to zakończą sezon z bilansem 48 „oczek”. Sami więc widzicie, że cały czas mamy szansę na wpisanie się do najnowszej (tej pozytywnej) historii Startu Namysłów na poziomie IV ligi opolskiej.

Mecz Polonia Nysa – Start Namysłów (w ramach 33. kolejki IV ligi opolskiej) odbędzie się dziś (środa, 06.06.br.) na stadionie w Nysie. Pierwszy gwizdek arbitra usłyszymy o godz. 18:00. Mamy nadzieję, że podopieczni Damiana Zalwerta dadzą nam kolejne powody do satysfakcji. Liczymy na dobry mecz, a po ostatnim gwizdku radość wśród piłkarzy gości! Trzymajmy kciuki za Start Namysłów! [KK]

Zaloguj się aby móc dodawać komentarze
Komentarze | Dodaj własne
  • Brak komentarzy