Start Namysłów
Zaloguj Zarejestruj

Logowanie do konta

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Stwórz konto

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane.
Imię *
Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zweryfikuj hasło *
Email *
Zweryfikuj email *
Captcha *

LZS Piotrówka - Start Namysłów 5-3

Odsłony: 5280

Piłkarze namysłowskiego Startu nie zdołali przełamać kompleksu boiska w Piotrówce. W rywalizacji z miejscowym LZS-em podopieczni Grzegorza Rośka przegrali z przeżywającymi problemy kadrowe gospodarzami 3-5, choć wcale nie byli zespołem wyraźnie gorszym. Największy wpływ na końcowe rozstrzygnięcie miał Takesure Chinyama, który uzyskał hat-tricka. Nasz zespół stracił aż 5 bramek i ten fakt martwi najbardziej. A końcowym rozstrzygnięciem jesteśmy tym bardziej zawiedzeni, że czerwono-czarni zdobyli w gościach aż 3 gole. Niestety, na wysokości zadania nie stanęła namysłowska defensywa i stąd porażka w hokejowych rozmiarach. Zaczęło się jednak bardzo obiecująco dla NKS-u, który w 20’ dzięki precyzyjnemu uderzeniu Lavrinenki objął prowadzenie. W tym okresie namysłowianie prezentowali się bardzo pewnie w polu, stwarzając też inne okazje. Szkoda jednak, że dwóch doskonałych sytuacji nie wykorzystał Samborski, który w 25’ nie zdołał pokonać główką Fessera (z 5 metrów), a w 21’ golkiper rywali ofiarną interwencją zatrzymał jego strzał z 12 metrów. To zemściło się w 39’, gdy Chinyama mocnym uderzeniem po ziemi nie dał szans Zacharskiemu. W drugiej połowie garstka publiczności obejrzała już hokej w wydaniu piłkarskim. Miejscowi za sprawą Chinyamy (to król strzelców polskiej ekstraklasy z 2009 r. i 3-krotny reprezentant Zimbabwe) zaraz po przerwie (47’) objęli prowadzenie, które w 61’ podwyższył Karim Mathieu. Start odpowiedział chwilę później (63’) po trafieniu Samborskiego. Złapaliśmy z LZS-em bramkowy kontakt, lecz niestety w 69’ Górniak znów dał naszym przeciwnikom dwubramkową przewagę. W końcówce (82’) „Sambor” ponownie jednak przywrócił nadzieję czerwono-czarnym na ewentualne doścignięcie drużyny prezesa Strychacza, jednak w 85’ złudzeń pozbawił nas Chinyama, kończąc bramkowe szaleństwo.

Niecodzienny wynik (a ściślej porażkę) w identycznym rozmiarze zanotowaliśmy już przed 9 laty. W sierpniu 2007 r. namysłowianie także 3-5 przegrali wyjazdową potyczkę z OKS-em Olesno. A jeśli chodzi o obiekt w Piotrówce, to w sobotę graliśmy tam z LZS-em po raz piąty i po raz piąty przegraliśmy. Jak widać, to wyjątkowo niegościnny dla Startu obiekt.

Szczegółową relację ze spotkania LZS – Start zamieścimy niebawem. [MK, KK]

Piotrówka, dn. 17.09.2016 r. (sobota) – godz. 16:00
8. kolejka IV ligi opolskiej (klasa rozgrywkowa nr 5)

LZS PIOTRÓWKA – NKS START NAMYSŁÓW 5-3 (1-1)

0-1 Lavrinenko 20’ (asysta Kamil Błach)
1-1 Chinyama 39’
2-1 Chinyama 47’
3-1 Karim Mathieu 61’
3-2 Samborski 63’ (bez asysty)
4-2 Górniak 69’
4-3 Samborski 82’ głową (bez asysty)
5-3 Chinyama 85’

PIOTRÓWKA: Fesser – Simpore, Górniak, Filusz, Kasmi, Mużyłowski, Karim Mathieu, Chiunye, Cieluch [k], Konieczny, Chinyama.
Rezerwowi: Górecki, Hermasz.
Trener: Aleksander MUŻYŁOWSKI.
Stroje: niebieskie.

NKS START: Zacharski – Krystian Błach, Kozan, Żołnowski, Kamil Błach – Kostrzewa (62.Smolarczyk), Wilczyński, P.Pabiniak [k], Zieliński (62.Drapiewski) – Lavrinenko (74.Ł.Pabiniak), Samborski.
Rezerwowi: Adrian, Kodliuk, D.Raszewski, Świerczyński.
Trener: Grzegorz ROSIEK.
Stroje: koszulki w czerwono-czarne pionowe pasy – czarne spodenki – czerwone getry.

Sędziowali: Artur Chudala (jako główny) oraz Krzysztof Konicki i Paweł Cybiński (wszyscy KS Opole).

Żółte kartki: -.

Widzów: 30.

Mecz trwał: 94 minuty (46+48).

Zaloguj się aby móc dodawać komentarze
1 Komentarze | Dodaj własne
  • Wyniku, choć tracac 5 bramek, tak bardzo Start nie musi się wstydzić....sadzac moim skromnym zdaniem. Trzy gole stracilismy po strzałach bylego najskuteczniejszego strzelca Ekstraklasy, wiec wstydu i dramatu nie ma. W bramce stal nasz 16 latek Zacharski, który zbiera ciagle cenne doświadczenia. Rafal, stara się jak może wiec, puszczenie pieciu goli to żaden wstyd dla juniora na boisku bylego III-ligowca. W następnym meczu NKS będzie skuteczniejszy!!
    Hej Start!!!

    Lubię 0 Krótki URL: