Start Namysłów
Zaloguj Zarejestruj

Logowanie do konta

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Stwórz konto

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane.
Imię *
Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zweryfikuj hasło *
Email *
Zweryfikuj email *
Captcha *

Czarni Otmuchów - Start Namysłów 1-2

Odsłony: 2240

Niespodziewanie ciężką przeprawę zaliczyli dziś czerwono-czarni w Otmuchowie. W pucharowej rywalizacji z Czarnymi zespół Grzegorza Rośka wystąpił z kilkoma zmiennikami w wyjściowej jedenastce, niemniej i tak pozostawał faworytem do końcowego triumfu. Po spadku do okręgówki gospodarze nienajlepiej wystartowali do nowego sezonu, zajmując obecnie daleką 12. pozycję. Mimo to po półgodzinie gry objęli prowadzenie po rzucie karnym podyktowanym za faul Zacharskiego na jednym z rywali. Arbiter wzbudził oburzenie wśród czerwono-czarnych nie tyle odgwizdaniem „wapna”, co dodatkowym ukaraniem zespołu poprzez usunięcie z boiska naszego młodego golkipera. Jego próba interwencji nie kwalifikowała się bowiem na czerwoną kartkę. Po kilkudziesięciosekundowym zamieszaniu Ilasz precyzyjnie uderzył z 11 metrów, pokonując świeżo wprowadzonego Kodliuka. Do przerwy nasz zespół próbował wprawdzie podnieść się po podwójnym ciosie, lecz nie zagroził poważnie bramce Białkowskiego. Niewiele się na murawie w tym okresie działo, więcej było przepychanek w środku pola, niż płynnej gry.

W przerwie namysłowski szkoleniowiec dokonał dwóch kolejnych zmian i Start zaczął zagrażać bramce Czarnych. Paradoksalnie w dziesięciu NKS był zespołem groźniejszym, niż grając w pełnym zestawieniu. Szczególnie we znaki dał się rywalom wprowadzony Patryk Pabiniak, który w 62’ precyzyjną główką z 5 metrów doprowadził do wyrównania (podawał Kamil Błach). Z kolei w 81’ nasz super-snajper fenomenalnym strzałem z 20 metrów (ponownie asystował wspomniany bliźniak) zdobył gola na wagę awansu do 1/8 finału. W drugiej części Start miał kilka innych sytuacji na korektę wyniku, podczas gdy rywale jedną klarowną okazję, po której ostemplowali słupek (w 66’ uczynił to Rak).

Po 30 minutach meczu Start Namysłów znalazł się w bardzo niekomfortowym położeniu, jednak chłopcy pokazali po przerwie charakter i determinację, co zaowocowało wyrwanym przeciwnikowi z gardła zwycięstwem. Następna runda Pucharu Polski odbędzie się 26 listopada. Do tego czasu poznamy też przeciwnika, który w najbliższym czasie zostanie nam przydzielony podczas losowania.

Szczegółową relację z meczu Czarni – Start zamieścimy niebawem. [MK, KK]

Otmuchów, dn. 07.09.2016 r. (środa) – godz. 17:00
1/16 finału Pucharu Polski na szczeblu województwa opolskiego

CZARNI OTMUCHÓW – NKS START NAMYSŁÓW 1-2 (1-0)

1-0 Ilasz 29’ rzut karny
1-1 P.Pabiniak 62’ głową (asysta Kamil Błach)
1-2 P.Pabiniak 81’ (asysta Kamil Błach)

CZARNI: Białkowski – Trzaska (65.Fułat), Chodorski [k], Wezner, Kulak, Wąchała (60.Szeląg), Pacławski, Kilian (46.Rak), Kołodziejczyk (46.Skowronek), Bochniarz, Ilasz.
Rezerwowi: Kabała, Biłobran.
Trener: Krzysztof WALIGÓRA.
Stroje: niebieskie koszulki – niebieskie spodenki – białe getry.

NKS START: Zacharski – Zieliński, Kozan [k1] (46.Krystian Błach), Adrian, Kamil Błach – D.Raszewski (29.Kodliuk), Paszkowski, Wilczyński, Drapiewski (85.Szczygieł) – Lavrinenko (46.P.Pabiniak [k2]), Raduchowski.
Rezerwowi: Smolarczyk, Świerczyński.
Trener: Grzegorz ROSIEK.
Stroje: koszulki w czerwono-czarne pionowe pasy – czarne spodenki – czarne getry.

Sędziowali: Mateusz Kacprzak (jako główny) oraz Wojciech Stąpor i Przemysław Piotrowski (wszyscy KS Opole).

Żółte kartki: Kołodziejczyk (31.), Bochniarz (62.), Ilasz (70.) – Kamil Błach (70.).

Czerwona kartka: Zacharski (27.).

Widzów: 100.

Mecz trwał: 95 minut (47+48).

Zaloguj się aby móc dodawać komentarze
Komentarze | Dodaj własne
  • Brak komentarzy