Start Namysłów
Zaloguj Zarejestruj

Logowanie do konta

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Stwórz konto

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane.
Imię *
Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zweryfikuj hasło *
Email *
Zweryfikuj email *
Captcha *

Arsenal Londyn w Namysłowie!

Odsłony: 3339

 

Skąd taki sensacyjny tytuł? Już wyjaśniamy. Otóż dzieci trenujące w namysłowskiej Akademii Czerwono-Czarnych pod koniec czerwca wystąpiły w renomowanym turnieju „Kuba Cup”, firmowanym przez samego Jakuba Błaszczykowskiego. A gdzie w tym wszystkim Arsenal? A tak się złożyło, że harmonogram turniejowych gier miał identyczny charakter, co ostatnia edycja Ligi Mistrzów. To oznaczało, że każdej zgłoszonej drużynie losowano odpowiednika z najsłynniejszych klubowych rozgrywek piłkarskich świata. No i w wyniku losowania okazało się, że trener Kamil Błach wylosował swoim podopiecznym nazwę „Arsenal Londyn”. Zatem nasze małe pociechy w praktyce zagrały w roli „Kanonierów” ;-) Pewnie teraz niejeden czytający zirytuje się, że tytuł wskazywałby zupełnie co innego. No cóż, musicie docenić nasze umiejętności tworzenia tzw. clickbaitowych tytułów…

A najzupełniej poważnie i wracając do tematu. Wspomniany „Kuba Cup”, to rozgrywki z kilkuletnią tradycją, na którym bardzo chętnie zjawiają się drużyny z całej Polski. Ma on dwie edycje w ciągu roku. Zimą rozgrywany jest w formule rozgrywek halowych w hali Zespołu Szkół w Truskolasach, rodzinnej miejscowości Jakuba Błaszczykowskiego, znajdującej się pod Częstochową. No i na tegorocznym zimowym turnieju rocznika 2003/4/5 nasza namysłowska Akademia zajęła 7. lokatę. Letnia edycja turnieju ma z kolei miejsce w "Centrum Rozrywki KubaTura" w Opolu przy ulicy Oleskiej. Na parkingu przed obiektem rozstawiane są boiska do streetbolu o wymiarach 15x25 m z małymi bramkami 2x1 m. W letniej imprezie (opisywana odbyła się w dniach 21-22.06.br.) corocznie biorą udział 32 zaproszone przez organizatorów drużyny, a poziom umiejętności zawodników jest imponujący. A skoro rywalizacja jest odzwierciedleniem Champions League, to też jak wspomnieliśmy, de facto drużyny losują nazwy uczestników tych prestiżowych rozgrywek, pod którymi później występują. No i wiemy już, że naszemu opiekunowi udało się wylosować drużynę z północnego Londynu, co miało później swoje reperkusje, odzwierciedlone w końcowej klasyfikacji. Jakie? Wiadomo nie od dziś, że Arsenal w angielskiej Premier League seryjnie zajmuje 4. miejsce i… namysłowianie także tę lokatę w turnieju ostatecznie zajęli! ;-)

Co do turnieju, to trafiliśmy do grupy A, grając w niej (identycznie jak w rozgrywkach dorosłych) ze ekipami Paris SG (była nią drużyna z Ujazdu), Łudogorec Razdrad (Zdzieszowice) oraz FC Basel (Głogówek). Po trzech zwycięstwach w grupie (kolejno 8-3, 8-4 i 9-5) nasz namysłowski młody Arsenal z pierwszego miejsca wszedł do fazy pucharowej, aby w kolejnym dniu rywalizować o końcowe zwycięstwo. Nazajutrz więc chłopcy stawili się ponownie w Opolu, aby walczyć o kolejne sukcesy. Pierwszy mecz rozegraliśmy o godz. 10:00 w 1/8 finału i po zaciętym boju pokonaliśmy Benficę Lizbona (PKS Przyrów) wynikiem 10-7. W ćwierćfinale czekała na nas Borussia Mönchengladbach (Partyzant Kazimierz), ale i tę przeszkodę czerwono-czarni (pardon Arsenal) wzięli dosyć pewnie, zwyciężając 9-6. W meczu o wejście do wielkiego finału dzieciaki z Namysłowa zmierzyły się z Bayernem Monachium (Młode Strzelby Warszawa), w który wcielili się chłopcy z Football Academy Głogów. Ten bój sędziował sam Kuba, a o jego dramaturgii niech świadczy fakt, że zakończył się remisem 8-8. Zwycięzcę wyłoniły rzuty karne, które lepiej egzekwowali rywale i to oni po zwycięstwie 2-1 awansowali do finału. Co interesujące, karne strzelane były z odległości 3/4 boiska w powietrzu do małej pustej bramki, a więc trzeba było pokazać cały swój kunszt techniczny. Rozgoryczeni namysłowianie przystąpili do walki o 3 miejsce, w którym przez większość meczu dominowali, prowadząc już 4-1. Rywale w końcówce mocno się jednak rozpędzili i ostatecznie pokonali nas 6-4. Ale mimo zajęcia najgorszej lokaty dla sportowców, chłopcy powinni być zadowoleni ze swojej postawy, tym bardziej że usatysfakcjonowany był ich trener oraz rodzice. Nasi chłopcy popisywali się fantastycznymi dryblingami i akcjami rozgrywanymi bez przyjęcia piłki. Przez wielu obserwatorów turnieju nasze mecze uznawane były za najbardziej widowiskowe i to nie tylko ze względu na dużą ilość strzelonych i przepuszczonych bramek podczas spotkań. Chłopcy pokazali swoje umiejętności z bardzo dobrej strony na boisku i kulturę zachowania juz po meczu podczas całego turnieju.

Fot.: Start Namysłów, czyli... Arsenal Londyn z Jakubem Błaszczykowskim w jednym szeregu!


Dodajmy, że nasz Arsenal (czyli Start Namysłów) wystąpił w następującym składzie: Gala Mateusz, Burnecki Kajetan, Maruszak Franciszek, Makarow Wiktor, Makarow Igor, Raduchowski Piotr, Smagacz Bartłomiej.

Przy okazji trener Kamil Błach chciałby podziękować Pani Annie Maruszak oraz panu Zbyszkowi Raduchowskiemu za pomoc w transporcie i miłą atmosferę. Podziękowania chcielibyśmy przekazać także Fundacji „Ludzki Gest Jakub Błaszczykowski” za zaproszenie na turniej. [KaB]

 

Zaloguj się aby móc dodawać komentarze
Komentarze | Dodaj własne
  • Brak komentarzy