Start Namysłów
Zaloguj Zarejestruj

Logowanie do konta

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Stwórz konto

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane.
Imię *
Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zweryfikuj hasło *
Email *
Zweryfikuj email *
Captcha *

Dziś gramy w Prószkowie

Odsłony: 3092

W ostatnich dniach namysłowscy czerwono-czarni rozpędzili się na dobre. 8 dni temu nasi chłopcy rozegrali dopiero pierwszy mecz kontrolny, a dziś czeka

ich potyczka numer 4! Intensywność meczowa wynika z wcześniejszych planów nakreślonych przez trenera Medyka, więc jest to jak najbardziej zamierzony efekt przygotowań. Nie nam go oceniać, bo nie jesteśmy trenerami. Ważne, aby na początku marca zadowolony był namysłowski szkoleniowiec. Mamy na myśli optymalne przygotowanie graczy do celu bezdyskusyjnie najważniejszego – skutecznej walki uratowania IV ligi dla naszego czerwono-czarnego środowiska.

Pierwszy sparing padł łupem rywali (23.01. przegraliśmy w Kępnie z Pogonią Trębaczów 1-3). Drugie spotkanie, rozegrane ostatniej soboty, było już w naszym wykonaniu lepsze, bowiem zremisowaliśmy z Pogonią Oleśnica 2-2. A trzeba wiedzieć, że oleśniczanie, to czołowy zespół w wymagającej IV lidze dolnośląskiej. Dzień później (w niedzielę, czyli przedwczoraj) NKS też nie próżnował, parując w Kluczborku z LZS-em Starościn. Z gry bardziej byliśmy zadowoleni po sobocie, jednak satysfakcji jest więcej z ostatniego wyniku, gdyż starościnian pokonaliśmy 2-1. Dziś natomiast czeka nas rywalizacja z zespołem juniorskim. Teoretycznie może byłoby to zadanie stosunkowo łatwe, gdyby nie fakt, że juniorami tymi (starszymi) są gracze Pomologii Prószków.

Klub będący w praktyce reprezentantem Wojewódzkiego Ośrodka Szkolenia Młodzieży od lat przynależy do absolutnego opolskiego topu właśnie w kategoriach młodzieżowych. To klub regularnie zdobywający mistrzostwo województwa w różnych rocznikach, skupiający najbardziej utalentowaną młodzież Opolszczyzny. Nie dziwi więc, że niektóre z drużyn Pomologii rywalizują w rozgrywkach centralnych. Tak właśnie jest z juniorami starszymi, dla których tegoroczny udział w Centralnej Lidze Juniorów jest drugim w historii. Wyższej ligi w Polsce na tą chwilę nie ma, dlatego też możemy być spokojni o poziom rywali. Owszem, to w komplecie młodzi chłopcy, ale potrafiący grać w piłkę. Przekonaliśmy się o tym choćby przed rokiem (dokładnie 30.01.), przegrywając z tą drużyną 0-2 (będącą wówczas liderem Opolskiej Ligi Juniorów). W rozgrywany w fatalnych warunkach mecz (przy zaśnieżonej płycie) lepiej weszli gospodarze, którzy za sprawą Karwowskiego objęli prowadzenie. Po przerwie czerwono-czarni zdominowali już Pomologię, jednak mimo stworzenia sobie kilku wyśmienitych okazji, gola nie zdobyli. Zdobyli go za to w końcówce rywale i dosyć niespodziewanie wygrali 2-0. Dziś więc okazja przed Startem Namysłów do małej rehabilitacji.

A jak spisuje się Pomologia w swoich rozgrywkach? Po rundzie jesiennej nasz wtorkowy przeciwnik plasuje się w strefie spadkowej. W 18 spotkaniach prószkowianie zgromadzili 15 punktów, na które złożyły się 4 zwycięstwa, 3 remisy oraz 11 porażek. Do tej pory zespół ten strzelił konkurencji 17 bramek, podczas gdy do ich siatki wpadło ich 38. 14. lokata nie wygląda może dobrze (na 16 drużyn łącznie), niemniej w Prószkowie mają spore nadzieje na to, że zdołają się wiosną w CLJ-tce utrzymać (na dziś tracąc do bezpiecznej pozycji 4 punkty). I tego utalentowanej młodzieży życzymy, tym bardziej, że ta w poprzednim półroczu pokazała próbkę swoich możliwości, ogrywając m.in. Arkę Gdynia u siebie (3-2) czy Lechię Gdańsk (3-1) na jej terenie.

O dokonaniach namysłowskich piszemy na bieżąco, więc nie ma większego sensu, aby smutną jesień wspominać dziś po raz kolejny.

Na co liczymy wieczorem? Na wyeksponowanie najlepszych fragmentów meczów rozegranych przez Start w weekend. Naprawdę obiecująco zagraliśmy drugą połowę z oleśniczanami, odrabiając wówczas 2-bramkową stratę do rywala. A i z pierwszych 45 minut niedzielnej potyczki z LZS-em Starościn mogliśmy być ukontentowani, bo przecież zespół grał uważnie w defensywie i całkiem ciekawie w ataku. Dziś wypadałoby postarać się o tzw. „dwa w jednym”, czyli złożyć obie wspomniane połówki do siebie i zagrać równe, dobre 90 minut w Prószkowie. Łatwo powiedzieć, trudniej wykonać. My jednak wierzymy, że będąca na małej fali czerwono-czarna ekipa da wreszcie powody swojemu trenerowi, aby nie znalazł żadnego punktu zaczepienia w kontekście tematów do korekty.

Mecz Pomologia Prószków – Start Namysłów (zimowy sparing nr 4) odbędzie się dziś (tj. wtorek, 02.02.) na terenie kompleksu WOSM w Prószkowie. Początek rywalizacji ustalono na godz. 17:30. Jeśli ktoś miałby ochotę zobaczyć Start w akcji, to do Prószkowa nie ma daleko. Dlatego w imieniu gospodarzy zapraszamy. [KK]

Zaloguj się aby móc dodawać komentarze
Komentarze | Dodaj własne
  • Brak komentarzy