Start Namysłów
Zaloguj Zarejestruj

Logowanie do konta

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Stwórz konto

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane.
Imię *
Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zweryfikuj hasło *
Email *
Zweryfikuj email *
Captcha *

Wyrównane potyczki

Odsłony: 10091

Za kilkanaście godzin III-ligowa kampania 2013/14 osiągnie pułap jednej trzeciej całości sezonu. Przypominamy, że w tej edycji rozgrywki podzielono na 2 grupy po 12 ekip,

które zależnie od osiągniętego wyniku w fazie zasadniczej (22 mecze) zagrają bądź to w grupie mistrzowskiej (8 gier), bądź jednej z dwóch grup spadkowych (także po 8 spotkań). Trzecia część sezonu, to już sporo kilometrów w nogach piłkarzy, ale też sporo podzielonych między drużyny punktów. Czerwono-czarni mają ich w tej chwili 10, co jeszcze trzy kolejki temu uznawaliśmy za naprawdę dobry wynik. Od tego czasu Start przegrał jednak 3 ostatnie mecze i nasza sytuacja w tabeli zrobiła się mocno przeciętna. Owszem, na dziś do miejsca premiowanego udziałem w fazie mistrzowskiej tracimy 6 „oczek”. Tyle, że podobny cel obrało sobie co najmniej połowę ekip w grupie północnej. Wiadomo bowiem, że wiosenne występy w „lepszym” towarzystwie, to spokój do końca sezonu. Natomiast kluby, które trafią do grup spadkowych, zaciekle walczyć będą o utrzymanie. W obecnym sezonie z III ligi polecieć może nawet połowa stawki, co jednoznacznie świadczy o skali trudności bieżących rozgrywek. Póki co jednak, nie wybiegajmy zbyt daleko w przyszłość, bowiem najważniejsze jest gromadzenie punktów. A ile ich zdobędziemy i co nam one dadzą? Nad tym będziemy się zastanawiać wiosną.

Wracając do ligowego rytmu, to jutro czeka nas kolejny mecz. Truizmem będzie stwierdzenie, że mecz ciężki, bo innych właściwie w opolsko-śląskich rozgrywkach nie ma. Tym razem czeka nasz Start wyjazd do Łazisk Górnych, gdzie zagramy z Polonią. Gospodarze, to zespół, w meczach którego mamy gwarancję obejrzenia sporej liczby goli. W 9 spotkaniach padło ich łącznie 38 (tj. 4,22 gola na mecz!), z czego 21 zdobyli właśnie poloniści. Pozostałe (17) zaaplikowali im rywale, co oznacza, że zespół ten świetnie poczyna sobie w ofensywie, natomiast w tyłach idzie im zdecydowanie bardziej opornie. W naszej grupie gorszy wynik ma tylko Piast Strzelce Opolskie (34 bramki stracone) oraz... nasz NKS (23 gole „w plecy”). Wygląda więc na to, że w sobotę łaziscy kibice znów powinni zobaczyć 3-4 bramki.

Zapowiedź meczu z Polonią prezentujemy w innym, dzisiejszym materiale. Tu chcielibyśmy się skupić na dotychczasowych potyczkach łaziszczan ze Startem. Nie było ich wiele, niemniej przed sobotą warto im się przyjrzeć bliżej.

Premierowe spotkanie miało miejsce w sierpniu 2011 r. Był to jednocześnie mecz inaugurujący III-ligowe rozgrywki sezonu 2011/12. W Namysłowie padł bezbramkowy, sprawiedliwy remis. Przed przerwą lepsze wrażenie sprawiali goście, natomiast po zmianie stron to czerwono-czarni byli ekipą bardziej aktywną pod bramką Polonii.

Wiosenny rewanż miał zdecydowanego faworyta. Byli nim gospodarze, którzy przystępowali do meczu w roli wicelidera rozgrywek. Nasz zespół przyjechał do Łazisk w roli „chłopca do bicia”, który jesienią ani razu nie wygrał (raptem 6 remisów). Przystępowaliśmy do meczu w roli zdecydowanego outsidera (z ostatniego miejsca), a jednak po meczu mieliśmy powody do zadowolenia. Namysłowianie z trudnego terenu wywieźli jeden punkt, choć gdyby w końcówce wykazali się chłodnymi głowami, to mogli się nawet pokusić o zwycięstwo. Prowadzenie Startowi dał w 42’ Łukasz Bonar, natomiast do remisu z karnego doprowadził Sebastian Hendel (78’), aktualnie gracz Górnika Wesoła. Dodajmy, że od 60’ nasz zespół grał w 10-ciu po tym jak za drugą żółtą kartkę boisko opuścić musiał Łukasz Szpak. Wspomnianą jedenastkę sprokurował z kolei Wiktor Janik, za co arbiter odesłał go pod prysznic. Na szczęście wielkie zaangażowanie i walka pozwoliły namysłowianom utrzymać wynik 1-1 do końca, mimo, że przez kilkanaście minut grali bez dwóch zawodników. Tym samym spora niespodzianka stała się faktem.

Data Historia meczów NKS Start - Polonia Łaziska G. (w nawiasie autorzy goli) Wynik Rozgrywki
13.08.2011 NKS Start - Polonia Łaziska G.
(-)
0-0 III liga (4)
24.03.2012 Polonia Łaziska G. - NKS Start
(Hendel 78'k - Bonar 43')
1-1 III liga (4)
12.09.2012 Polonia Łaziska G. - NKS Start
(P.Pabiniak 81'g)
0-1 III liga (4)
27.04.2013 NKS Start - Polonia Łaziska G.
(M.Raszewski 45’g – Kaczmarczyk 38’, Mateusz Majsner 79’)
1-2 III liga (4)
05.10.2013 Polonia Łaziska G. - NKS Start ?-? III liga (4)
 
UWAGA: po nazwie ligi podano numer klasy rozgrywkowej w Polsce (w nawiasie)

 

Bilans gier:
NKS Start - Polonia Łaziska G
.
Mecze Z R P Bramki
DOM 2 0 1 1 1-2
WYJAZD 2 1 1 0 2-1
RAZEM 4 1 2 1 3-3

Trzeci pojedynek odbył się przed rokiem (12.09.). Wyjazd na Górny Śląsk był wtedy szczególnie dla nas miły, bowiem Start wygrał z polonistami 1-0. Dla obu ekip był to siódmy mecz w sezonie i znów zdecydowanymi faworytami byli gospodarze. Wcześniej Polonia nie przegrała meczu u siebie, a Start żadnej z wcześniejszych sześciu gier nie wygrał! Główka Patryka Pabiniaka z 81’ spowodowała jednak, że w szampańskich nastrojach do autobusu wsiadali podopieczni Bogdana Kowalczyka. Z kolei świętujący 85-lecie założenia klubu łaziszczanie wychodzili z obiektu jak niepyszni.

Ostatnie do tej pory spotkanie odbyło się pod koniec kwietnia br. Czerwono-czarni ponownie stoczyli wyrównany bój z wyżej notowanym przeciwnikiem, ale tym razem po raz pierwszy musieli uznać jego wyższość, ulegając w Namysłowie 1-2. W 38’ prowadzenie Ślązakom dał Kaczmarczyk. Ale namysłowscy kibice radość przeżyli w ostatniej minucie I połowy, gdy celną główką popisał się Mariusz Raszewski. Niestety, w końcówce (79’) z dalszej odległości precyzyjnie uderzył Mateusz Majsner i 3 punkty pojechały do Łazisk.

Jak można zauważyć, każda z gier była wyrównana i miała zacięty przebieg. W sumie odnotowaliśmy dwa remisy oraz po jednym zwycięstwie każdej z drużyn, jednak tylko z jednobramkową przewagą. Namysłowscy kibice „kopanej” liczą, że ich pupile podtrzymają wyjazdowy trend w Łaziskach i w kolejnym meczu w roli gości nie dadzą się Polonii pokonać. Co ciekawe, mimo sąsiedztwa w tabeli (Polonia zajmuje 8. lokatę, a Start jest „oczko” niżej), do meczu znów w roli faworytów przystąpią gospodarze. Ale czy i tym razem nie udźwigną tej roli i historia meczów przy ul. Sportowej będzie mieć dla nas korzystny ciąg dalszy? To największa zagadka najbliższego weekendu, na rozwiązanie której wszyscy w Namysłowie będziemy z niecierpliwością czekać. W obecnej sytuacji każdy punkt(-y) przywieziony z trudnego terenu zdecydowanie pomógłby odbudować morale w zespole. I byłby to niewątpliwie dobry omen na końcówkę rundy jesiennej, gdzie punktów do podniesienia z murawy jest naprawdę sporo. Póki co, musimy uzbroić się w cierpliwość. [KK]

Zaloguj się aby móc dodawać komentarze
Komentarze | Dodaj własne
  • Brak komentarzy