Start Namysłów
Zaloguj Zarejestruj

Logowanie do konta

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Stwórz konto

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane.
Imię *
Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zweryfikuj hasło *
Email *
Zweryfikuj email *
Captcha *

Piękna seria

Odsłony: 7951

Sukces czerwono-czarnych, którzy w sobotę pokonali Szczakowiankę Jaworzno (4-2), spowodował znaczną poprawę nastrojów w drużynie.

To jednak nikogo nie może dziwić, bo takiej serii, jaka aktualnie jest udziałem namysłowian, dawno w naszym klubie nie było. Mamy tu na myśli passę trzech domowych zwycięstw. W skrócie przypomnijmy, że Start obecną serię zaczął od ciężko wywalczonego sukcesu z bytomskimi Szombierkami. Cztery dni później chłopcy pokonali Piasta Strzelce Opolskie. Wreszcie w ostatni weekend „Legendarni Czerwono-Czarni” lepiej wytrzymali próbę nerwów w konfrontacji z jaworznickimi „Drwalami” (taki przydomek noszą jaworznianie – przyp. aut.) i też odprawili ich z kwitkiem. Pewnie dla wielu nie będzie zaskoczeniem informacja, że w obecnej formule III ligi opolsko-śląskiej (tj. klasie rozgrywkowej nr 4) Startowi nigdy wcześniej nie udało się wygrać przy Pułaskiego trzech spotkań z rzędu!

AKTUALNA SERIA DOMOWYCH ZWYCIĘSTW STARTU NAMYSŁÓW
L.P. Data Mecz Wynik Rozgrywki
1. 24.08.2013 Start Namysłów – Szombierki Bytom 2-1 III liga (4)
2. 28.08.2013 Start Namysłów – Piast Strzelce Opolskie 2-0 III liga (4)
3. 07.09.2013 Start Namysłów – Szczakowianka Jaworzno 4-2 III liga (4)

Z taką sytuacją nierzadko mieliśmy natomiast w dwóch IV-ligowych sezonach, poprzedzających nasz awans właśnie do III ligi. Ostatnim razem miała ona miejsce na przełomie maja i czerwca 2011 r. Przed trzema laty podopieczni Bogdana Kowalczyka wygrali nawet pięć kolejnych meczów w Namysłowie, których szczegóły prezentujemy poniżej:

POPRZEDNIA SERIA (PIĘCIU) DOMOWYCH ZWYCIĘSTW STARTU NAMYSŁÓW
L.P. Data Mecz Wynik Rozgrywki
1. 09.04.2011 Start Namysłów – Śląsk Łubniany 1-0 IV liga (5)
2. 23.04.2011 Start Namysłów – Silesius Kotórz Mały 2-0 IV liga (5)
3. 03.05.2011 Start Namysłów – Rolnik Wierzbica Górna 3-0 IV liga (5)
4. 14.05.2011 Start Namysłów – GKS Grodków 3-1 IV liga (5)
5. 28.05.2011 Start Namysłów – Polonia Nysa 6-0 IV liga (5)

Oczywiście nasza analiza nie byłaby pełna, gdybyśmy punktu odniesienia nie poszukali w rozgrywkach ponadwojewódzkich. To bowiem jest „kwintesencja smaku” w przypadku namysłowskiego Startu. Owszem, IV-ligowa rywalizacja, której w XXI wieku doświadczaliśmy najczęściej, jest bardzo ważna. Liga, to liga. Nic jednak tak nie kręci kibiców klubu z tradycjami, gdy ich zespół ma szansę rywalizacji z ekipami spoza własnego regionu.

W tym akurat przypadku musieliśmy dosyć głęboko przeczesać nasze archiwum. Ale zaskoczeniem nie będzie informacja, że poszukiwany punkt odniesienia... znaleźliśmy. Na przełomie sierpnia i września 1997 roku (dokładnie jak teraz) Start Namysłów zanotował trzy kolejne wygrane na zapleczu Ekstraklasy. Najpierw ograliśmy gdańską Polonię, a następnie Papiernika Myszków (występującego wówczas pod nazwą Krisbut). Serię zakończyliśmy natomiast zwycięstwem nad Górnikiem Konin (grającego pod nazwą Aluminium).

POPRZEDNIA SERIA TRZECH DOMOWYCH ZWYCIĘSTW STARTU NAMYSŁÓW NA POZIOMIE PONADWOJEWÓDZKIM
L.P. Data Mecz Wynik Rozgrywki
1. 23.08.1997 Start Namysłów – Polonia Gdańsk 4-1 II liga (2)
2. 06.09.1997 Start Namysłów – Krisbut Myszków 2-0 II liga (2)
3. 20.09.1997 Start Namysłów – Aluminium Konin 1-0 II liga (2)

W formie ciekawostki możemy też poinformować, że ówczesną 3-meczową serię domową brutalnie przerwał nam zespół, który i w tym sezonie rywalizuje ze Startem w III lidze opolsko-śląskiej. To radzionkowski Ruch, który 4 października ’97 rozbił nas przy Pułaskiego aż 4-1. Teraz kolejnym domowym przeciwnikiem NKS-u też będzie Ruch, tyle, że chorzowski (ściślej zespół rezerw). Mamy jednak nadzieję, że będzie to kolejny mecz, po którym nasza obecna seria tylko się przedłuży.

Cztery gole w jednym meczu, to nie jest osiągnięcie zdarzające się namysłowianom często. Po prawdzie był to dopiero drugi mecz w III lidze (lata 2009-13), w którym naszym ulubieńcom udało się strzelić tyle bramek! Pierwsze spotkanie miało miejsce 29 maja br., gdy w Namysłowie cztery trafienia zaaplikowaliśmy LZS-owi Piotrówka. Co ciekawe, wtedy też wygraliśmy z rywalem 4-2, a kolejność zdobywania goli była identyczna! I co równie interesujące, zespół z południa Opolszczyzny będzie naszym najbliższym przeciwnikiem w walce o punkty (z LZS-em zagramy w sobotę o 16:30).

Mecz ze Szczakowianką otrzymał numer 95, jeśli chodzi o występy Startu Namysłów w nowej III lidze. Była to jednocześnie 19-ta wygrana naszego zespołu w tych rozgrywkach (aktualny bilans, to 19 zwycięstw – 21 remisów – 55 porażek, bramki 91-174). W tym momencie kibice oczekują na mały jubileusz, w postaci sukcesu nr 20. Miejmy nadzieję, że okazję do świętowania będziemy mieć z tego tytułu właśnie w sobotę.

Innym smaczkiem rywalizacji z jaworznianami była frekwencja. Ta wprawdzie nie rzuciła na kolana (220 widzów), ale właśnie w minioną sobotę na namysłowskim stadionie doczekaliśmy III-ligowego widza nr 10.000! Po meczu ze „Szczaksą” w naszej bazie globalna liczba kibiców, którzy w na przestrzeni lat 2009-13 wynosi 10.045. Dodajmy, że w tym okresie czerwono-czarni rozegrali 48 meczów przy Pułaskiego (wliczamy w to również „walkowerowy” sukces z Victorią Chróścice z wiosny br.). Średnią na jeden mecz obliczamy jednak z 45-ciu gier, gdyż w praktyce mecz z chróściczanami się nie odbył, a dwa pojedynki z Odrą Opole rozegrano bez udziału publiczności. Efekt? Dziś przeciętna III-ligowa frekwencja w Namysłowie, to 223 osoby. Patrząc na wspomnianą już, ostatnią sobotę, kibice pojawili się niemal dokładnie w takiej samej liczbie. Oczywiście życzylibyśmy sobie średniej frekwencji, co najmniej dwukrotnie wyższej. Ale do tego droga dziś bardzo daleka.

Wreszcie ostatnia sprawa. Temat strzelców goli. Oczywiście strzelców dla naszego NKS-u. Dla dwóch z nich – Rafała Żołnowskiego i Kamila Smolarczyka – sobotnie trafienia okazały się premierowymi na poziomie III ligi i z tego też tytułu obu naszym wychowankom serdecznie gratulujemy. To wspomnijmy również, że otwierające wynik meczu trafienie Łukasza Bonara, było dla tego piłkarza III-ligowym golem nr 6. Z kolei bramka na 2-1, którą z karnego zdobył Rafał Samborski była jego 23-cią na tym samym poziomie.

Kolejny mecz już za 3 dni. Czy po nim znów będzie okazja, abyśmy przedstawili statystyczne ciekawostki w radosnym dla nas kontekście? O tym dopiero się przekonamy. [KK]

Zaloguj się aby móc dodawać komentarze
1 Komentarze | Dodaj własne
  • Proszę o komentarze, czy materiały w formie ciekawostek statystycznych (jak ten powyżej), to dobry kierunek z naszej strony. Czy takie teksty kibiców interesują. Co moglibyśmy dorzucić, z czego zrezygnować? A może macie Państwo inny pomysł na teksty wypełniające tydzień? Czekamy na propozycje.

    Lubię 0 Krótki URL: