Start Namysłów
Zaloguj Zarejestruj

Logowanie do konta

Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Stwórz konto

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane.
Imię *
Nazwa użytkownika *
Hasło *
Zweryfikuj hasło *
Email *
Zweryfikuj email *
Captcha *

Historyczne wydarzenie

Odsłony: 2354

Dni 17 i 18 czerwca 2016 roku już na zawsze pozostaną dla naszego klubu szczególne, a to dlatego, że po raz pierwszy w historii młodzieżowy zespół NKS-u wystąpił w oficjalnych Mistrzostwach Polski. W tym przypadku mówimy o kategorii Under-9 czyli naszej „złotej” drużynie z rocznika 2007. Młodzi czerwono-czarni dzięki kwietniowemu triumfowi w Mistrzostwach Opolszczyzny mieli możliwość wystąpić w turnieju finałowym, który odbywał się w Warce, a dokładnie w hotelu Sielanka gdzie swoją bazę podczas Euro 2012 miała reprezentacja Chorwacji. W Warce wystąpiło 28 najlepszych drużyn w naszym kraju, w rocznikach 2007 oraz 2008. Drużyny zostały podzielone na 4 grupy po 7 zespołów, które zostały wylosowane podczas uroczystej gali już w maju, oczywiście pod czujnym okiem przedstawicieli naszego klubu. Z każdej grupy awans do najlepszej 16-tki w kraju uzyskiwały 4 zespoły, a zawodnicy rywalizowali ze sobą w 5 osobowych składach z bramkarzem w czasie 15 minut, co było bardzo ciężkim zadaniem, gdyż na dworze temperatura dochodziła do 35 stopni Celsjusza. Dla nas sam udział w mistrzostwach i możliwość gry na tak świetnym obiekcie w Warce był czymś wyjątkowym i oczywiście historycznym. Zdawaliśmy sobie jednak sprawę jak ciężkie zadanie czeka czerwono-czarnych tym bardziej, że trafiliśmy do „grupy śmierci”, między innymi z Legią Warszawa, Jagiellonią Białystok czy Polonią Warszawa. Mimo wszystko zakładaliśmy, że nasze pociechy mające już na swoim koncie spore osiągnięcia sprawią podczas turnieju niespodziankę i zajdą jak najdalej. Chwilę po godzinie 10:00 i oficjalnym rozpoczęciu, na boisko wreszcie wybiegli namysłowianie. Ich rywalem w 1. kolejce okazał się zespół Jagiellonii Białystok i jak się okazało, nie było podstaw do obaw. Nasi młodzi piłkarze od początku zdecydowanie zdominowali „Jagę” i już w 5’ za sprawą Antka Spóra wyszli na prowadzenie. Kolejne minuty, to ciągłe ataki Startu, jednak dobrze dysponowany bramkarz z Białegostoku nie dał się pokonać Dominice Romaniuk, Spórowi i Furmańskiemu. Gdy mecz dobiegał już końca, jeden z pomocników „Jagi” zdecydował się na samotny rajd. Minął dwóch naszych zawodników i oddał strzał z dystansu, który ku naszemu zaskoczeniu wpadł do siatki, co oznaczało, że mimo zdecydowanej dominacji nad przedstawicielem Ekstraklasy ostatecznie remisujemy 1-1. Kolejnym przeciwnikiem NKS-u był bardzo mocny, ale dobrze nam znany zespół Esbanku RAP Radomsko. I tym razem mecz ułożył się dla nas świetnie, gdyż w 6’ nasz zespół na prowadzenie po początkowej dominacji wyprowadził Kacper Furmański. Jednak po straconej bramce zespół RAP-u zdecydowanie ruszył do ataku, zdominował nas i tylko dzięki fenomenalnym interwencjom naszego bramkarza Tomka Wąsika oraz ofiarnej grze naszych obrońców, odnieśliśmy niezwykle cenne zwycięstwo, które po dwóch seriach gier dały nam pozycję lidera grupy! Kolejka nr 3 to spotkanie z Siarką Tarnobrzeg i już pierwsza akcja meczu zakończyła się dla rywali bramką. Start jednak szybko się otrząsnął i wyrównał stan meczu, po czym na boisku nastąpiła zdecydowana walka o każdą piłkę. I w tym czasie znów padł gol dla Siarki i tak jak za pierwszym razem, nastąpiła natychmiastowa odpowiedz NKS-u. Gdy wydawało się, że to nasza drużyna, która uzyskała przewagę, zada decydujący cios w ostatniej akcji meczu, stało się inaczej. Rzut wolny ze sporej odległości na bramkę zamieniła Siarka, ostatecznie wygrywając 3-2. W kolejnej grze musieliśmy uznać wyższość Polonii Warszawa, która pokonała nas zdecydowanie 3-0, choć przy stanie 0-0 mieliśmy poprzeczkę i sytuację sam na sam. Kto wie jak potoczyłby się mecz gdyby którąś z tych okazji młodzi czerwono-czarni zamienili na gola? Piąta seria mistrzostw, to dla nas kolejna historyczna chwila, gdyż zmierzyliśmy się z Legią Warszawa, klubem, który słynie ze świetniej akademii. Ale słowo „zmierzyli” to za mało, bo nasze nadzieje po świetnym meczu pokonały „legionistów” 3-1 (po dwóch bramkach Furmańskiego i jednej Borczyka), co na pewno zostanie na długo w pamięci piłkarzom oraz ich rodzicom, którzy zresztą po tym zwycięstwie dali upust swoim emocjom. W ostatnim meczu fazy grupowej do awansu naszej drużynie potrzebny był przynajmniej remis. Mecz z Gigant Smile Legionowo był bardzo wyrównany jednak to nasza drużyna wyszła na prowadzenie za sprawą Furmańskiego. Niestety, kilka minut później drużyna z Legionowa wyrównała. Ale determinacja naszej drużyny aby wyjść z grupy z jak najlepszego miejsca i mieć lepsze rozstawienie w 1/8 finału była tak duża, że na dwie minuty przed końcem dzieciaki zdobyły bramkę na 2-1. Jeszcze w ostatniej akcji meczu rezultat mógł się zmienić, jednak świetnie wykonany rzut wolny przez Gigant fenomenalnie na poprzeczkę sparował Wąsik i w tym samym momencie sędzia zakończył mecz, co oznaczało, że nasz zespół z dorobkiem 10 punktów z 3. miejsca awansował do 1/8 Mistrzostw Polski! A tam czekał już Motor Lublin, ekipa, która na poprzednich mistrzostwach zajęła 5. miejsce. I tym razem szło jej znakomicie, gdyż lublinianie swoją grupę zakończyli z dorobkiem 15 punktów, co dało im 2. lokatę. Mecz zaczął się jednak od szturmu czerwono-czarnych na bramkę Motoru, co dało efekt w 5’. Mecz układał się dla nas świetnie, spokojne rozgrywanie akcji plus duża liczba strzałów nie wskazywały na zły scenariusz. Tymczasem w 9’ błąd przydarzył się naszemu drugiemu bramkarzowi Ostolskiemu, który mając opanowana piłkę, podał ją niechcący pod nogi pomocnika lublinian, a ten pewnie to wykorzystał. W tym momencie Motor ruszył ostro do ataku, a nasz zespół nie mógł się otrząsnąć po utracie bramki i niestety - po kilku zmianach wyczerpanych zawodników - padły kolejne dwa gole po prostych błędach i w efekcie przegrywamy 1-3, kończąc mistrzostwa na 1/8 finału. Ostatecznie po wielu godzinach rywalizacji Mistrzem Polski została Varsovia Warszawa, szkółka gdzie pierwsze kroki stawiał Robert Lewandowski. Srebro wywalczyła Syrenka Soccer School, a w meczu o 3. miejsce lepsza od Broni Radom po karnych okazała się Akademia Reissa z Poznania.

Podsumowując nasz pierwszy występ na Mistrzostwach Polski należy uznać go za bardzo udany. Dotarcie do 1/8 finału pozwoliło nam uplasować się w przedziale miejsc 9-16 w Polsce! Wyprzedziliśmy takie marki, jak Legia Warszawa, Jagiellonia Białystok, Miedź Legnica czy Górnik Łęczna. To duży, historyczny sukces naszej drużyny jak i całego klubu. To także podsumowanie 3-letniej pracy trenera Kamila Bilińskiego wraz z drużyną z rocznika 2007. Warto też wspomnieć, że dzięki pomocy i zaangażowaniu rodziców tym sezonie kibice mogli przeżywać tak wiele radości jak choćby tytuł Mistrza Opolszczyzny i wspaniały występ na mistrzostwach. Pozostaje jednak mały niedosyt, gdyż przy odrobinie szczęścia można było dość do strefy medalowej. Pechowo stracona bramka z Motorem spowodowała odpadnięcie z turnieju, a w ćwierćfinale czekał już zespół Broni Radom, który to nasi piłkarze zdecydowanie pokonali w grudniowym turnieju w Czechach. W tym miejscu całej reprezentacji Startu Namysłów z rocznika 2007 dziękujemy i gratulujemy świetnego wyniku w sezonie 2015-2016, licząc, że w następnym sezonie uda się przynajmniej to powtórzyć. Raz jeszcze wielkie gratulacje dla wszystkich, którzy dołożyli swoją cegiełkę do sukcesów naszych dzieciaków! [KB]

MECZE STARTU NAMYSŁÓW W MISTRZOSTWACH POLSKI UNDER-9

FAZA GRUPOWA
1 MOSP Białystok – Start Namysłów
(Spór)
1-1
2 RAP Radomsko – Start Namysłów
(Furmański)
0-1
3 Siarka Tarnobrzeg – Start Namysłów
(Borczyk, Furmański)
3-2
4 Polonia Warszawa – Start Namysłów
(-)
3-0
5 Start Namysłów – CWKS Legia Bemowo
(Borczyk, Spór, Furmański)
1-3
6 Start Namysłów – Giant Smile Legionowo
(D.Romaniuk, Furmański)
2-1
FAZA PUCHAROWA
1/8 finału Start Namysłów – Motor Lublin
(Furmański)
1-3

 

KLASYFIKACJA KOŃCOWA MISTRZOSTW POLSKI UNDER-9 W 2016 R.
1 Varsovia Warszawa
2 Syrenka Soccer School Warszawa
3 Akademia Reissa Poznań
4 Broń Radom
5-8 Motor Lublin
5-8 Polonia Warszawa
5-8 Kotwica Kołobrzeg
5-8 Akademia Pomorze
9-16 MOSP Białystok
9-16 Start Namysłów
9-16 JTKS Jarosław
9-16 RAP Radomsko
9-16 Legia Soccer School Warszawa
9-16 Akademia Sanok
9-16 ZWAR Warszawa
9-16 Znicz Pruszków
17-20 LUKS Skrzyszów
17-20 Siarka Tarnobrzeg
17-20 Sandecja Nowy Sącz
17-20 Górnik Łęczna
21-24 Akademia First Kick
21-24 Gigant Smile Legionowo
21-24 UKS Śrem
21-24 Legion Głowaczów
25-28 Talencik Radom
25-28 CWKS Legia Bemowo
25-28 Radomiak Radom
25-28 Miedź Legnica

 

Kadra Startu Namysłów: Wąsik, Ostolski – Bryła, Maciej Romaniuk, Klim, Czuczwara, Dworak, Spór, Furmański, Leszczyński, Borczyk, Dominika Romaniuk. Trener: Kamil BILIŃSKI.

Zaloguj się aby móc dodawać komentarze
Komentarze | Dodaj własne
  • Brak komentarzy